REKLAMA

Wiech o transformacji energetycznej w Polsce: „Nadrobimy zaległości”

REKLAMA

W rozmowie z portalem „Polskie Radio 24” czołowy dziennikarz od spraw energetycznych Jakub Wiech ocenił zachodzące zmiany i procesy społeczne w stosunku do OZE. Zauważył również dyskusję w Polsce nad zakończeniem wydobycia złóż węglowych w ramach transformacji energetycznej. Wspomniał również o potrzebie powstania w najbliższym czasie elektrowni atomowej.

Już dzisiaj odbywa się konferencja „Energetyka 2030. Nowa energia do zmian”, zorganizowana przez think-tank Forum Energii. Udział w dzisiejszym forum bierze Minister Klimatu i Środowiska Michał Kurtyka i wiceminister Ireneusz Zyska oraz wielu innych przedstawicieli z tej branży.

Z tej okazji portal „Polskie Radio 24” przeprowadziło rozmowę z jednym z czołowych ekspertów do spraw energetycznych. Jakub Wiech został zapytany o zachodzące zmiany w polskiej energetyce, które związane są z Pakietem Klimatycznym oraz unijnym programem Zielony Ład naciskający na radykalne transformacje w krajach członkowskich.

Zobacz także: Engels: „Korporacje reprezentują lewicowe środowisko”

„Polska jest w tej specyficznej sytuacji, że w ostatnich 30 latach brakowało planu kompleksowej transformacji energetycznej kraju. Żadna z ekip, które rządziły przez ten czas, nie podjęła szerokiego wysiłku na rzecz długoterminowych zmian w strukturze energetyki kraju w kierunku zmniejszenia emisyjności i przechodzenia na nowoczesne technologie, nawiązując do trendu, który już od dłuższego czasu istniał w Unii Europejskiej” – mówił.

Zauważył on zmianę podejścia urzędników brukselskich oraz rządów krajowych do współpracy klimatycznej w tym polskich władz, które przyspieszyły z transformacją energetyczną – „Szczególnie duże wyzwania pojawiają się w elektroenergetyce i ciepłownictwie. W tych sektorach będzie działo się najwięcej. Czeka nas odchodzenie od węgla i zmiana miksu energetycznego na mniej emisyjny”.

„Nasz kraj może zyskać też na procesie rozwoju elektromobilności. Nie chodzi tu o „milion samochodów elektrycznych”, ale o to, że Polska może być zapleczem wytwórczym i produkować baterie do samochodów elektrycznych, co zresztą już się dzieje” – sprecyzował Jakub Wiech.

Zielony zwrot polskich gigantów

Zastępca redaktora naczelnego w portalu „energetyka24.com” wspomniał również w wywiadzie o dokonanym zwrocie biznesowym w kierunku produkcji niskoemisyjnej – „Polskie firmy z szeroko pojętego sektora elektroenergetycznego dostrzegły, że albo staną się „zielone”, albo nierentowne. Widzimy działania, które mają ograniczyć emisję dwutlenku węgla przez zakłady należące do tych spółek. Pojawiają się też plany dojścia do neutralności klimatycznej – taką wizję przedstawił m.in. Orlen” – powiedział.

Przypomniał także o kierunku działań polskiego rządu, który postanowił w długoterminowym czasie zrezygnować całkowicie z wydobywania węgla oraz likwidacji elektrowni konwencjonalnych. W tym celu stworzono odpowiedni projekt, który przejmuje obowiązki z prowadzenia kopalń od państwowych spółek.

„Po raz pierwszy w debacie publicznej pojawiły się jasne komunikaty, że węgiel – uważany w Polsce za dobro narodowe i surowiec strategiczny – jest czymś, z czego będzie trzeba zrezygnować. To bardzo istotny punkt w historii gospodarczej Polski. Pytanie, jak to się skończy i jak będą wyglądały prace nad umową między rządem a górnikami” – zastanawiał się Wiech.

Pilna potrzeba powstania elektrowni atomowej

W rozmowie o energetyce nie mogło zabraknąć tematu pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Już od czasów rządu Platformy Obywatelskiej i PSLu trwają nieustanne prace nad odpowiednim projektem i usytuowaniem takiej konstrukcji w kraju.

„Według planu rozwoju energetyki atomowej, w Polsce do 2033 roku ma zostać uruchomiony pierwszy blok jądrowy. Żeby to się udało, potrzebny jest partner technologiczny i partner finansowy” – przypomniał ekspert od energetyki, zaznaczając że obecnie sprawa rozbija się o aspekt finansowy.

https://twitter.com/Piotr_Stepinski/status/1335903526409658368

Jeszcze niedawno polski rząd chwalił się podpisaniem umowy z Amerykanami w sprawie budowy elektrowni atomowej. Oferta ze Stanów Zjednoczonych jest dla polskiej branży energetycznej pozytywna od strony technicznej.

„Tak długo, jak Amerykanie czy Francuzi, którzy też zgłaszają zainteresowanie, nie przedstawią oferty uznanej przez polski rząd za atrakcyjną, tak długo rozmowy w sprawie atomu nie ruszą dalej. Mam jednak nadzieję, że wkrótce uda się osiągnąć porozumienie w tej kwestii” – podkreślił.

pr24

REKLAMA

Komentarze