REKLAMA

Orban o planie Sorosa: miliony imigrantów z prawami wyborczymi

REKLAMA

UE chce przyjąć 34 miliony emigrantów, dać im mieszkanie, przywileje socjalne i obywatelstwo czyli prawo głosu. Jeśli lewica europejska da im prawa wyborcze, będzie miała ich głosy przez dziesięciolecia. To plan Sorosa w czystej postaci – powiedział Viktor Orban w wywiadzie dla Radia Kossuth.

Zdaniem węgierskiego premiera, mogą głosować, to głosują na partie, które ich sprowadziły, czyli na partie lewicowe. Orban od lat walczy o przeciwdziałanie falom nielegalnych migracji.

W wywiadzie Orban powtórzył także swoje krytyczne opinie o tzw. mechanizmie praworządności. Jego zdaniem jest on forsowany, aby zmusić Węgry do przyjmowania migrantów. Negatywnie ocenił także propozycję, aby UE zaciągnęła pożyczkę, w celu stworzenia funduszu na rzecz wsparcia państw członkowskich w związku z koronawirusem. Przypomniał, że jeśli jedno państwo członkowskie nie będzie w stanie spłacić tych pieniędzy, pozostałe będą musiały się za nie zrzucić.

Viktor Orban stwierdził także, że przykład Wielkiej Brytanii pokazuje, iż kraj, który idzie własną drogą, może łatwiej i szybciej chronić swoich obywateli. Zauważył, że w Wielkiej Brytanii już w najbliższych dniach rozpoczną się szczepienia przeciw koronawirusowi, szybciej niż w UE. Zapewnił również, że robi wszystko, co w jego mocy, aby Węgry także zdobyły szczepionkę jak najszybciej.

Zobacz także: Dworczyk: Zaszczepieni na koronawirusa będą mieli przywileje

Węgry opracowały już strategię szczepień przeciw koronawirusowi. Zgodnie z nią szczepionka będzie podawana najpierw pracownikom służby zdrowia, następnie osobom w ciężkim stanie, a na końcu wszystkim innym. Orban na antenie Radia Kossuth powiedział, że omówił z epidemiologami kwestię rozluźniania obostrzeń w jego kraju, następnie zamierza w tej sprawie rozmawiać z ekonomistami.

Premier Węgier zwrócił się także do przedstawicieli mniejszości węgierskiej w Rumunii. Ma to związek ze zbliżającymi się wyborami. Polityk zaapelował do głosowania na kandydatów Demokratycznego Związku Węgrów w Rumunii.

blikk.hu

REKLAMA

Komentarze