REKLAMA

Kiedy Duda pogratuluje Bidenowi wygranej? Szczerski: Depesza przygotowana. Czekamy na odpowiedni moment

REKLAMA

– Prezydent Andrzej Duda pogratulował Joe Bidenowi zwycięskiej kampanii, bo taki jest stan faktyczny na dzisiaj – powiedział w Polsat News Krzysztof Szczerski z Kancelarii Prezydenta. Jak powiedział, „depesza gratulacyjna jest przygotowana”.

Krzysztof Szczerski w Polsat News był pytany o gratulacje dla Joe Bidena ze strony Andrzeja Dudy. Dotychczas prezydent Polski pogratulował Bidenowi jedynie „zwycięskiej kampanii”, nie zaś wygranej w wyborach. Zwycięstwa kandydatowi Demokratów pogratulowali już m.in. Angela Merkel i Emmanuel Macron.

– Prezydent Andrzej Duda pogratulował Joe Bidenowi zwycięskiej kampanii, bo taki jest stan faktyczny na dzisiaj. Nikt jeszcze nie wie, ile głosów otrzymał pan Joe Biden, ile głosów elektorskich nawet, nie mamy takich danych – powiedział Szczerski. – Rzeczywiście „zwycięska kampania” jest właściwym ujęciem stanu faktycznego, jaki mamy dzisiaj. Nie dyskutujemy ze stanem, jaki jest dzisiaj – dodał.

Krzysztof Szczerski: Depesza gratulacyjna jest przygotowana

Szczerski zapewnił, że „depesza gratulacyjna jest przygotowana”. – Czekamy na moment, który byłby odpowiedni do tego, żeby w imieniu państwa polskiego ją wysłać. Tweet jest osobistymi gratulacjami pana prezydenta za zwycięską kampanię dla pana Bidena – stwierdził. – Jesteśmy już po pierwszych kontaktach z osobami, które są wyznaczone do kontaktów z zagranicznymi partnerami w przyszłej administracji Joe Bidena – poinformował prezydencki minister. – Znamy ludzi w otoczeniu Joe Bidena, mam osobiste znajomości z tymi osobami, myślę, że to też nie są ludzie nowi, oni są powszechnie znani – dodał.

Wybory w USA

Według danych z komisji wyborczych kandydat Demokratów Joe Biden wygrywa w kluczowych stanach Pensylwania, Michigan, Wisconsin, Nevada i Georgia. Według prognoz CNN Bidenowi przypada obecnie 279 głosów elektorskich, a Trumpowi 214 głosów. Obecny prezydent twierdzi jednak, że wygra walkę o reelekcję, gdy wyjdą na jaw oszustwa wyborcze. Na razie sztab nie przedstawił dowodów, że miały one miejsce, ale wczoraj prokurator generalny USA William Barr (nominat Trumpa) upoważnił prokuratorów federalnych do badania potencjalnych nadużyć. Prawnicy prezydenta zapowiadają też kolejne pozwy sądowe.

Źródło: gazeta.pl

REKLAMA

Komentarze