Solidarna Polska sprzeciwia się formule powiązania zasady sprawiedliwości z unijnym budżetem

REKLAMA

Solidarna Polska wystosowała oświadczenie, gdzie sprzeciwiła się brukselskim biurokratom w sprawie unijnego budżetu. Nie zgadzają się oni na powiązanie jego z zasadą tzw. praworządności. Ich zdaniem mocno ograniczy to suwerenne podejmowanie decyzji przez krajowe rządy.

Ugrupowanie koalicyjne Prawa i Sprawiedliwości wystosowało dzisiaj oświadczenie, w którym krytykuje obecny kierunek Komisji Europejskiej w sprawie unijnego budżetu. Porozumienie w sprawie mechanizmu dotyczącego warunkowości i praworządności w budżecie UE w negocjacjach między Parlamentem Europejskim i niemiecką prezydencją zawarto w ubiegły czwartek. Dzień później było omawiane przez unijnych ambasadorów. Na posiedzenie tego gremium ma trafić również w środę.

Zobacz także: Jest decyzja w sprawie wschodniego dworca! Od jutra otrzyma nazwę ku czci Dmowskiego

„Solidarna Polska w zdecydowany sposób sprzeciwia się sformułowanej przez niemiecką prezydencję propozycji powiązania wypłat z budżetu Unii Europejskiej z tzw. zasadą praworządności. Nie chodzi tu bowiem o praworządność, a o kolonizację” – czytamy.

W ich ocenie niemiecka dominacja gospodarcza i polityczna wymusza na unijnych komisarzy ścisłą kontrolę nad państwami członkowskimi Unii Europejskiej. Dalsze regulacje prawne i przekazywanie władzy krajowej w ręce Brukseli przyczyni się wręcz do kolonizacji gospodarczej.

„To, co było dotąd zależne wyłącznie od woli obywateli danego kraju wyrażonej w demokratycznych wyborach, w zamyśle projektodawców ma faktycznie zależeć od decyzji brukselskich urzędników. W konsekwencji taka sytuacja oznaczałaby marginalizację znaczenia demokratycznych wyborów Polaków dokonaną pod fałszywym pretekstem obrony praworządności” – napisano.

https://twitter.com/ZiobroPL/status/1326098725962387456

„Zuchwałość tej propozycji polega na tym, że jest przedstawiona jako służąca obronie praworządności, a naprawdę stanowi zamach na treść obowiązujących traktatów europejskich. Jest bowiem sprzeczna z art. 7 TUE (Traktatu o UE – PAP), który przesądza, że sankcje za naruszenie praworządności wymagają jednomyślności wszystkich państw (z pominięciem tego, którego dotyczy procedura). Tymczasem proponowany mechanizm tę traktatową zasadę brutalnie łamie, prowadząc tym samym do gwałtu na europejskiej praworządności” – tłumaczy zarząd Solidarnej Polski.

Porozumienie między Parlamentem Europejskim i niemiecką prezydencją w sprawie powiązania praworządności z budżetem UE zakłada, że Komisja Europejska będzie mogła uruchomić mechanizm prowadzący do zamrożenia środków, np. przy zagrożeniu dla niezależności sądownictwa. Decyzje w tej sprawie będą jednak podejmować państwa członkowskie większością kwalifikowaną. Rozwiązania te muszą jeszcze finalnie zatwierdzić Parlament Europejski i Rada UE.

onet/pap

REKLAMA

Komentarze