REKLAMA

Morawiecki zignorował górników. Nie pojedzie dzisiaj na rozmowy ze związkowcami

REKLAMA

Premier Mateusz Morawiecki zdecydował, że nie pojedzie dzisiaj na Śląsk porozmawiać z związkami górniczymi. Wicepremier Jacek Sasin informuje, iż jest to spowodowane m.in. spotkaniem kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości. W najbliższym czasie ma zostać przedstawiony plan rządu dla górnictwa.

Minister Aktywów Państwowych Jacek Sasin poinformował w rozmowie z dziennikarzami, iż Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki nie pojedzie dzisiaj na Śląsk negocjować z związkami górniczymi m.in. Solidarność, OPZZ, Kadra i Sierpień’80. Związkowcy zapowiedzieli już wcześniej, że jeżeli te rozmowy nie odbędą się do 21. września to rozpoczną się masowe protesty górników zatrwożonych o przyszłość swojej pracy.

Zobacz także: Nowy sondaż. Kto ewentualnym następcą Jarosława Kaczyńskiego?

W rozmowie w Radiu Zet jasno powiedział – „Morawiecki na Śląski nie wybiera się, chociażby z tego powodu, że jest posiedzenie kierownictwa PiS. Nie dobrą metodą jest zmuszanie pana Premiera do siadania do rozmów w sytuacji szantażu, że albo przyjeżdża, albo robimy strajk” – powiedział wicepremier Sasin.

„Liczę na rozsądek strony związkowej. Protesty dziś nic nie dadzą, nie odwrócą trendów, ale utrudnią prace nad uratowaniem branży” – stwierdził polityk partii rządzącej.

Według zapowiedzi ministra Jacka Sasina, premier Mateusz Morawiecki ma przedstawić w najbliższym czasie obszerny program ratowania polskiego górnictwa. Plan ten ma obejmować nie tylko Śląsk, ale również tereny, gdzie wydobywa się węgiel brunatny. Ma on zawierać w sobie plan inwestycji oraz górnikom przedstawiona zostanie wizja zastąpienia górnictwa innym miejscem pracy, które wiążą się z wdrażaniem Zielonego Ładu. Wicepremier podkreślał, że rząd jest naciskany przez Unię Europejską do realizacji jej założeń politycznych.

onet/radio zet

REKLAMA

Komentarze