REKLAMA

Niemcy naruszyły prawo UE? Komisja Europejska rozpoczyna analizę

REKLAMA

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, Komisja Europejska rozpoczęła analizę w sprawie niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, który sprzeciwił się przeciwko orzeczeniu TSUE z 2018 roku. Szefowa KE nie wyklucza, że uruchomi wobec Niemiec procedurę naruszenia prawa UE.

Szefowa KE Ursula vin der Leyen wyznała, że prowadzona jest analiza w sprawie odrzucenia z 2018 roku wyroku TSUE wobec Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. W orzeczeniu europejskiego trybunału uwzględniono sytuację działalności Europejskiego Banku Centralnego, który w 2015 roku uruchomił program kupowania krajowych obligacji. Wtedy po raz pierwszy niemiecki trybunał konstytucyjny sprzeciwił uznał takie działania za sprzeczne z europejskimi przepisami kompetencyjnymi.

Zobacz także: Niemcy: kolejne protesty przeciwko restrykcjom

„Szczegółowo analizujemy teraz orzeczenie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. Przyjrzymy się możliwym kolejnym krokom, wśród których może być wszczęcie postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. Unia Europejska jest wspólnotą wartości i prawa, której należy zawsze przestrzegać i bronić. To trzyma nas razem” – mówiła była niemiecka minister obrony w latach 2013-2019.

Zaznaczyła również wyraźnie wyższość prawa unijnego nad krajowym – „Komisja Europejska podtrzymuje trzy główne zasady UE: że polityka pieniężna Unii należy do jej wyłącznych kompetencji; że prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym i że orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich sądów krajowych”.

Wiceprzewodnicząca KE w podobnym tonie

Wcześniej w podobnym tonie wypowiadała się wiceprzewodznicząca Komisji Europejskiej Vera Jourova, podkreślając że ostateczne słowo w sprawach europejskiego prawa należy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

„To musi być jasne: w naszej Unii obowiązuje prymat prawa UE. Orzeczenia TSUE są wiążące dla wszystkich narodowych sądów” – mówiła Jourova.

Tym samym odparła również sugestie polskiego rządu, który skarżył się na jednostronność TSUE wobec naszego kraju. Podkreśliła, że prawo europejskie obowiązuje wszystkie kraje członkowskie wspólnoty.

interia/pap

REKLAMA

Komentarze