Brytyjczyk wybudził się ze śpiączki i pokonał koronawirusa

Dodano   0  
  Loading
Dziewczynka w maseczce.

/ fot. Canva/Pexels

Do zaskakującego obrotu spraw doszło w jednym z londyńskich szpitali. 48-letni Brytyjczyk trafił do szpitala New Cross z podejrzeniem koronawirusa. Był w tak ciężkim stanie, że lekarze nakazali mu pożegnać się z rodziną po czym zapadł w śpiączkę. Po podłączeniu do respiratora Darren Buttrick obudził się i zaczął zdrowieć, aż w końcu opuścił placówkę medyczną.

Darren Buttrick po trafieniu do londyńskiego szpitala New Cross został odebrany jako pacjent w ciężkim stadium COVID-19. Lekarze rozkładali ręce i prosili, aby zadzwonił on do swojej rodziny i się z nią pożegnał –“Płakałem i błagałem lekarzy oraz pielęgniarki, aby nie pozwolili mi umrzeć. Błagałem. A potem musiałem powiedzieć Angeli, moim rodzicom, moim braciom, mojej siostrze, rodzinie, przyjaciołom, że to może być moja ostatnia rozmowa. To było bardzo emocjonalne, po prostu siedziałem tam i szlochałem” – opowiada dziś zdrowy Brytyjczyk.

Zobacz także: NASZ NEWS Konfederacja w miejsce Gowina? Janusz Korwin-Mikke o koalicji z PiS: “Nie wykluczam”

Zaraz po wykonaniu telefonu, 48-letni mężczyzna zapadł śpiączkę. Lekarze zdecydowali się, więc na podłączenie go do respiratora. Po pewnym czasie pacjent, który początkowo, był na pograniczu śmierci obudził się.

“Jedna pielęgniarka, spojrzała mi w oczy i powiedziała: ”Nie martw się, ocalimy cię” i głaskała mnie po ramieniu” – mówił Buttrick.

Po dwóch tygodniach wyleczył się z choroby i po zrobieniu testów na obecność SARS-COV-2 został wypuszczony ze szpitala, gdzie mógł po ciężkiej walce o życie cieszyć się z rodziną.

onet/the sun

Dodano w Bez kategorii

POLECAMY