REKLAMA

Zadymy Antify w Londynie. Tworzy si─Ö brytyjski „KOD”?

Po wielkim zwycięstwie Partii Konserwatywnej w Wielkiej Brytanii dochodzi do dantejskich scen. Antifa protestuje w Londynie, bijatyki z policją.

Proces jest wszędzie taki sam. Demokracja, tolerancja i pokój na sztandarach, ale kiedy wybory nie są po ich myśli, dochodzi do burd i zamieszek. W Polsce Komitet Obrony Demokracji tworzyli głównie ludzie starsi, a i lewacka młodzież jest w Polsce dużo mniej liczna, a co za tym idzie mniej bojowa, niż na Zachodzie. W Niemczech, Francji czy Anglii wygląda to zupełnie inaczej, a „tolerancyjne” bojówki lewaków i anarchistów są olbrzymim zagrożeniem dla porządku publicznego.

Na własnej skórze przekonała się o tym londyńska policja. W Anglii wybuchły protesty w związku z bardzo dobrym wynikiem Partii Konserwatywnej. Gdyby przełożyć Partię Konserwatywną na polską scenę polityczną, znalazło by się wielu bardziej konserwatywnych polityków… w PO. U torysów funkcjonuje oficjalnie nawet… sekcja homoseksualistów. Mimo to pojawiają się opinie, że w Wielkiej Brytanii wygrała „skrajna prawica”. Doszło do przepychanek z policją i zadym.

ZOBACZ TAKŻE: Dzisiaj dwa kolejne zjazdy Konfederacji. O 11:00 Rzeszów, o 18:00 Lublin

Protesty całkiem oficjalnie wspierają także parlamentarzyści lewicowej Partii Pracy. Na swój sposób skomentował to jeden z liderów Konfederacji i Ruchu Narodowego, Krzysztof Bosak: „Dzień dobry! W związku z tym, że lewica przegrała z liberałami w Anglii to aktywiści lewicy pod hasłem antyrasizmu i antyislamofobii urządzili zadymy z policją w Londynie. Wśród agresywnego tłumu widoczne logo antify i flagi z pacyfką”. Hipokryzja lewactwa i liberałów wszędzie jest taka sama.

REKLAMA

Komentarze