Do senatu startuje kandydat z zarzutami o wyłudzenie 17 mln złotych z państwowej spółki

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!

Na listach KW Jedność Narodu do Senatu RP znajduje się kandydat, który w grudniu ubiegłego roku został zatrzymany przez CBA. Marcin W. startujący z 14 okręgu został oskarżony o wyłudzenie 17 mln złoty z państwowej spółki ARiMR. Niedługo odpowie również za jazdę samochodem w niedozwolonym miejscu.

Do wyborów na senatora RP przystępuję kandydat z zarzutami o wyłudzenie z państwowej spółki 17 mln złotych. Mowa o Marcinie W., który startuje z KW Jedność Narodu z okręgu 14. W tegorocznych wyborach do parlamentu europejskiego startował jednak z lewicowego ugrupowania Roberta Biedronia – Wiosna.

Czytaj więcej: Gowin wprost o ściąganiu Ukraińców do Polski: Mogą być przyszłymi przywódcami

O swojej chęci kandydowania do Senatu RP poinformował na łamach portalu społecznościowego Facebook. Marcin W. zamieścił post, w którym składa podziękowania za udaną rejestrację.

“Pierwszy krok już poczyniony, teraz będę walczyć dalej! Mam nadzieję, że będę miał szansę działać na rzecz przedsiębiorców i rolników, bo to właśnie ta kwestia jest mojemu sercu najbliższa i uważam, że trzeba się nad nią w naszym państwie pochylić” – napisał kandydat do Senatu RP.

Zaskakującym może być fakt, iż mimo uprzedniego kandydowania z lewicowego ugrupowania partii Wiosna do Parlamentu Europejskiego, Marcin W. startuje obecnie z środowiska usytuowanego bardziej po prawej stronie sceny politycznej.

Kandydat z prokuratorskimi zarzutami na karku

Jak informuje portal “Onet”, 10 grudnia 2018 roku CBA zatrzymało w ramach zorganizowanej akcji 8 osób podejrzanych o wyłudzenia majątkowe. Wśród aresztowanych znalazł się Marcin W., który miał kierować organizacją przestępczą.

Podejrzani mieli fałszować wnioski o dotację rolną. Wysyłali spreparowane dokumenty z nieprawdziwymi danymi do oddziału mazowieckiego i lubelskiego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Kwota jaką chcieli wyłudzić od państwowej spółki wynosiła 17 mln złotych.

Rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury okręgowej, Łukasz Łapczyński powiedział, iż – “Zarzuty pozostają aktualne. Postępowanie jest na końcowym etapie”.

onet.pl

Dodano w Bez kategorii

POLECAMY