REKLAMA

Zakopane ostro do Hartmana ws. usunięcia krzyża z Giewontu: „To ideologiczny atak”

REKLAMA

Władze Zakopanego ostro skrytykowały pomysł usunięcia krzyża z Giewontu. Słowa Hartmana „krzyż zabija i należy go usunąć” zostały uznane jako atak ideologiczny.

„Trudno nam zgodzić się z argumentacją, nie tylko Pana Profesora, ale także różnych osób i środowisk, dotyczącą realnego zagrożenia, jakie stwarza krzyż na Giewoncie. (…) Usunięcie krzyża z Giewontu nie podniesie bezpieczeństwa w Tatrach, dlatego taka propozycja jest przez nas odbierana jedynie jako ideologiczny atak, któremu musimy się przeciwstawić” – piszą włodarze Zakopanego.

Przypominamy, że po tragedii, która wydarzyła się w Tatrach, gdzie zginęły cztery osoby, a rannych zostało ponad 150, Hartman napisał, że „krzyż zabija i należy go usunąć z Giewontu”. Jego słowa odbiły się szerokim echem w mediach społecznościowych.

„W związku z zupełnie niezrozumiałą dla nas reakcją Pana Profesora na niedawną tragedię w Tatrach, którą było twierdzenie, że krzyż zabija i jednoczesne nawoływanie do jego usunięcia ze szczytu Giewontu, pragniemy mocno i zdecydowanie zaprotestować. W imieniu mieszkańców Zakopanego i górali, przywiązanych do swojej tradycji i chrześcijańskiej wiary przekazywanej z pokolenia na pokolenie, nie wyrażamy zgody na takie traktowanie krzyża, który nasi przodkowie z wielkim trudem i poświęceniem ustawili na Giewoncie na przełomie XIX i XX wieku” .

Hartman nie pozostawił bez odpowiedzi listu władz Zakopanego. Jak twierdzi, że krzyż może pozostać, byleby nie był utożsamiany z wiarą chrześcijańską. „Krzyż na Giewoncie niechaj będzie – byle nie był tylko >>Wasz<<, to znaczy katolicki. I byle nie znaczył, że Podhale nie jest już Polską i nie obowiązuje tam polska konstytucja, nakazująca władzom publicznym z równym dystansem traktować wszystkie wyznania i światopoglądy”.

REKLAMA

Komentarze