REKLAMA

Szwecja: „Epidemia” podpaleń samochodów – spektakularne pożary w Goeteborgu

Tylko tej nocy podpalono w Goeteborgu co najmniej 88 samochodów. Podpaleń dokonały grupy zamaskowanych na czarno młodych ludzi.

Jak podaje szwedzka policja podobne pożary są wywoływane każdej nocy. Mieszkańcy są mocno zaniepokojeni takim stanem rzeczy – służby twierdzą, że nie są to pojedyncze przypadki, ale „epidemia”.

Kilku świadków zeznaje o głośnym huku i biciu szkła w okolicy Mariehäll – policja poinformowała o ostatnim podpaleniu samochodu. Samochody płoną w rejonie sztokholmskim każdej nocy w różnych miejscach – alarmują służby.

Szwecja wydaje broszurę: „Przygotuj się na wojnę”. Ostatni raz wydrukowano taki dokument w 1961 roku

W nocy z poniedziałku na wtorek samochody płonęły także w w mieście Trollhaettan, położonym 75 kilometrów na północ od Goeteborga. Policja twierdzi, że ataki mogły być skoordynowane, jednak jak poinformowały służby – nie udało się jak dotąd złapać sprawców podpaleń.

Szwedzkie służby nie wykluczają, że podpaleń dokonują imigranci. Szwecja ma coraz poważniejszy problem z imigrantami – to jeden z krajów, który najbardziej odczuwa skutki gigantycznego napływu imigrantów. W Szwecji, jeszcze niedawno uznawanej za oazę bezpieczeństwa, są takie miejsca, które omija nawet policja. To dzielnice opanowane przez wyznawców Islamu, którzy nie chcą się integrować.

MediaNarodowe/radiomaryja

 

REKLAMA

Komentarze