REKLAMA

Chrześcijanin z Syrii uciekł z Europy, gdy zobaczył kto tu przyjeżdża [WIDEO]

Syryjski chrześcijanin Spiro Haddad przyjechał do Austrii w 2015 r. Szybko jednak zorientował się, kto w tłumie uchodźców przybywa do Europy. Wtedy podjął decyzję o powrocie do Syrii. Na Starym Kontynencie bał się o swoje życie.

Spiro Haddad przyjechał do Austrii w 2015 płacąc przemytnikom 3000 €. Na miejscu szybko zorientował się, że wiele przybywających tam osób, to wcale nie są uchodźcy ratujący się przed wojną. Jak stwierdza, wielu z nich to zwolennicy terrorystów z Al-Nusra i ISIS.

Haddad przyznaje, że w Austrii musiał przed innymi imigrantami przybywającymi do Europy ukrywać, że jest chrześcijaninem.

Dodaje, że starał się ostrzec miejscowe władze, że duże grupy uchodźców są infiltrowane przez niebezpiecznych islamskich terrorystów. Wtedy nikt nie traktował go jednak poważnie. To właśnie wtedy załamany Haddad postanowił podjąć trudną decyzję o powrocie do Syrii.

Nie jest dobrze, że Europa jest otwarta dla wszystkich. Oni chcą wszystko zniszczyć, zmienić kościoły w meczety. – ostrzega.

YouTube / Twitter

REKLAMA

Komentarze