REKLAMA

Rozpoczyna się nowa wojna? Napięta sytuacja w Iraku!

25 września na terenie irackiego Kurdystanu odbyło się referendum w sprawie niepodległości Kurdów. Ludność ta nigdy nie miała własnego państwa. Kilka tygodni po plebiscycie, konflikt na linii Kurdowie-Bagdad zaostrza się.

 

Oddziały irackiej armii przejęły kontrolę nad całym rejonem Kirkuku. Zajęło to irackim żołnierzom ledwie kilkanaście godzin. W poniedziałek weszli oni już do samego centrum miasta Kirkuk.

Armia iracka miała przejąć też wszystkie pola naftowe w regionie Kirkuku. Jak poinformowali przedstawiciele policji federalnej, Kurdowie mieli wycofywać się bez walki. Zdaniem władz w Bagdacie, obecnie wydobycie tam odbywa się bez problemów.

Te właśnie pola naftowe zostały przejęte przez Kurdów walczących jako tzw. Peszmergowie, podczas odbijania terenów z rąk dżihadystów z ISIS.

Hajdar Dżawad al-Abadi, premier Iraku ogłosił iż podobne działania jak te w rejonie Kirkuku podjęte zostaną przez irackie oddziały w innych regionach, które stanowią sporny teren między Bagdadem a umowną stolicą irackiego Kurdystanu – Irbilem. Jak uważa Dżawad al-Abadi, podjęte kroki są konstytucyjnym obowiązkiem i stanowią ochronę integralności irackiego terytorium.

W odpowiedzi na działania Irackich oddziałów, Kurdowie zapowiedzieli odwet i ogłosili, że traktują kroki podjęte przez Bagdad jako wypowiedzenie wojny.

źródło:

Prosto z Mostu
Polub fanpage Prosto z Mostu na Facebooku
REKLAMA

Komentarze