ONR żąda przeprosin od prezydenta Białegostoku. ,,Faszyzm i nazizm jest nam odległy” [WIDEO]

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!

/ wspolczesna.pl

Działacze białostockiego Obozu Narodowo-Radykalnego domagają się przeprosin od  prezydenta miasta Tadeusza Truskolaskiego. Chodzi o jego wypowiedź sugerującą jakoby organizacja miała mieć charakter faszystowski.

Na zwołanej dziś konferencji prasowej głos zabrał Mateusz Magnuszewski, koordynator Brygady Podlaskiej ONR. Poinformował on, że do Truskolaskiego wysłane zostało pismo przedprocesowe. Narodowcy wzywają prezydenta do przeprosin i wpłaty 10 tys. zł na Caritas. Włodarz miasta na odpowiedź ma dwa tygodnie. W przeciwnym razie ONR zapowiada wystąpienie przeciwko niemu na drogę prawną.

Powodem konfliktu są wydarzenia z 1 sierpnia. Wtedy to działacze Brygady Podlaskiej uczestniczyli w organizowanych przez miasto obchodach rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Truskolaski domagał się od nich opuszczenia zgromadzenia. Gdy ONR-owcy odmówili nakazał przerwanie uroczystości.

– Nie zgadzam się na to, by obchody ważnych wydarzeń dla naszej historii i wszystkich Polaków, bez względu na przekonania polityczne, były zawłaszczane w imię partyjnych interesów. Szczególnie, że mieliśmy do czynienia z organizacją jawnie nawiązującą do symboliki i retoryki faszystowskiej – stwierdził prezydent w oświadczeniu w tej sprawie, które pojawiło się później na stronie internetowej Urzędu Miasta.

Dziś odpowiedział na to przedstawiciel ONR. – Faszyzm i nazizm jest nam odległy. Nie zgadzamy się z opinią prezydenta – stwierdził Magnuszewski.

Do zarzutów odniósł się Tadeusz Truskolaski. -To są żarty. Oni nie mają prawa, żeby tego żądać – powiedział prezydent.

Dodano w Bez kategorii

POLECAMY