Fundacja Pro – Prawo do życia podaje, że feministka zaatakowała nożem autorów wystawy o aborcji. Do zdarzenia doszło późnym wieczorem, w sobotę.
Atak na obrońców życia miał miejsce w Warszawie, pod Szpitalem Orłowskiego. W ramach akcji “Szpitale bez aborterów” wolontariusze fundacji zaparkowali pod szpitalem samochód oklejony plakatami dotyczącymi aborcji. Na nich widniała informacja, że tylko w 2016 roku wykonano ich aż 119. Samochód stał tuż przed głównym wejściem i widzieli go pacjenci wchodzący do środka oraz personel szpitala.
Fundacja Pro – Prawo do życia informuje, że jeden z wolontariuszy zatrzymał dwie kobiety, które usiłowały zniszczyć samochód (według wolontariusza jedna z napastniczek jest lekarzem zatrudnionym w szpitalu). Podczas szarpaniny jedna z kobiet zaatakowała nożem działacza Fundacji. Obrońca życia, w obronie własnej, użył gazu łzawiącego i powiadomił o zajściu policję.
https://t.co/38T1900qsr ATAK NOŻEM NA WOLONTARIUSZA FUNDACJI! Feministki znów usiłowały zniszczyć samochód pod szpitalem Orłowskiego!
— Fundacja Pro (@Prawo_do_zycia) July 2, 2017
Jedna z kobiet to Martyna R., studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, członek proaborcyjnego stowarzyszenia Medical Students for Choice. Druga z nich, Natalia J., to według Fundacji, lekarka zatrudniona w Szpitalu Orłowskiego. Obydwie są znane także w środowisku feministycznym.
Fundacja zapowiedziała, że złoży zawiadomienie do Prokuratury o popełnieniu przestępstwa.