REKLAMA

Zwolennik likwidacji ronda R. Dmowskiego: „Nie jestem za niepodległością Polski”[WIDEO]

Zwolennik likwidacji ronda R. Dmowskiego: „Nie jestem za niepodległością Polski”[WIDEO]

REKLAMA

Feministki zorganizowały 8 marca na rondzie Romana Dmowskiego tzw. „Disco Przeciw Nienawiści”. Wraz z innymi środowiskami lewicowymi, postulowały one m.in. zmianę nazwy skrzyżowania na „Rondo Praw Kobiet”. Na miejscu był red. Mariusz Piotrowski, który zadawał pytania zgromadzonym.

Uczestnicy zgromadzenia nie popisali się – co było do przewidzenia – znajomością historii Polski. Kobieta trzymająca ogromną flagę LGBT, zapytana o to kim był Roman Dmowski, nie nic odpowiedziawszy schowała się pod flagą.

Do Romana Dmowskiego została jak zwykle dorobiona gęba antysemity. Zwolennik zmiany nazwy ronda, który tak go określił uważa, że „prawa” kobiet są dużo ważniejsze niż…(nie było słychać końca wypowiedzi, zapewne chodzi o te „marne” zasługi wybitnego polskiego polityka). A poza tym, on „nie jest za niepodległością Polski”.

Czytaj również: Redaktor Mediów Narodowych sprowadza młodych aborcjonistów na ziemię

REKLAMA

Jego kolega okazał się chyba jedyną osobą, która potrafiła przedstawić jakąkolwiek próbę merytorycznej argumentacji. Co prawda, posiłkował się Wikipedią, ale i tak pozytywnie wyróżnił się na tle innych zgromadzonych.

Szaleństwo feministek

Jedna z działaczek opowiedziała o swoim marzeniu. Liczy, że doczeka się kiedyś „Ronda Legalnej Aborcji”. Według niej, w „idealnym świecie” nie będą musiały nikomu tłumaczyć, że są „mądre, wspaniałe, dobre, piękne, cudowne” – bez względu na to ile dokonały aborcji. Podkreśliła, że „aborcja i rodzenie w godnych warunkach im się po prostu należy”.

Cały materiał można obejrzeć poniżej:

REKLAMA

Komentarze