REKLAMA

Zwiastuny upadku Kościoła Katolickiego. Anna Mandrela  o zmianach w modlitwie „Ojcze Nasz” [WIDEO]

Zwiastuny upadku Kościoła Katolickiego. Anna Mandrela o zmianach w modlitwie „Ojcze Nasz” [WIDEO]

Anna Mandrela w najnowszym odcinku programu „Kościół, Naród, Państwo” poruszyła takie kwestie jak zmiany w modlitwie „Ojcze Nasz”, profanacja w Tyńcu, czy kryzys w Kościele katolickim.

REKLAMA

Dziennikarka ujawniła, że w Szczecinie doszło do skandalu, w przestrzeni publicznej nawoływano to fizycznej eliminacji księży katolickich. Niewiadomo jednak kto był inicjatorem tej akcji. Kolejnym skandalem była profanacja w klasztorze Benedyktynów w Tyńcu z dnia 23 sieprnia. W klasztorze, w którym odbywał się koncert muzyki klasycznej, doszło do sytuacji, w której półnagi mężczyzna wtargnął do środka i zaczął tańczyć na ołtarzu, prawdopodobnie był pod wpływem narkotyków. Profanacja polegała na tym, że delikwent parodiował ukrzyżowanego Chrystusa. Gdy sprawca profanacji wytrzeźwiał, wyraził skruchę wobec klasztoru, zakonnicy widząc to, nie założyli mu sprawy sądowej, oraz nie upublicznili jego wizerunku.

Zobacz także: Tresura w szkołach. To dyrektorzy ustanawiają restrykcje

Zmiany w Kościele katolickim

Słowa modlitwy „Nie wódź nas na pokuszenie” papież Franciszek miał skrytykować już w 2017 roku, następnie miał wielokrotnie wspominać o zmianach w tejże modlitwie. Z informacji podanych przez dziennikarkę Mediów Narodowych, już w czerwcu 2019 roku, papież Franciszek zaakceptował zmiany we włoskim tekście modlitwy „Ojcze Nasz”. Zmiana polegała na tym, że fragment „nie wódź nas na pokuszenie” został zmieniony na „nie dopóść, abyśmy ulegli pokusie”. Kolejnym przykładem jaki przytoczyła Anna Mandrela była sytuacja w niemieckiej diecezji, która ma być kierowana przez „postępowego” biskupa. Diecezja w Essien miała opowiedzieć się za akceptacją małżeństw homoseksualnych, nauk tzw. gender, oraz za kapłaństwem kobiet. Więcej informacji dowiedzą się państwo oglądając materiał wideo, znajdujący się poniżej.

Zobacz także: Rzecznik Praw Dziecka:”Nie wycofuję się ze swoich słów. Zostałem źle zrozumiany”

REKLAMA

Komentarze