REKLAMA

Zorganizowana grupa hejterów w służbie PiS – partia zatrudniła farmę trolli?

Zorganizowana grupa hejterów w służbie PiS – partia zatrudniła farmę trolli?

REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość zatrudniło farmę trolli, które pracowały dla Ministerstwa Sprawiedliwości. Zorganizowana grupa hejterów miała dyskredytować sędziów sprzeciwiających się PiSowi.

O sprawie poinformował portal Onet. Za farmą trolli ma stać Łukasz Piebiak – wiceminister sprawiedliwości, prawa ręka Zbigniewa Ziobry. Osoby, które były zaangażowane w aferę miały za zadanie zdyskredytować i skompromitować sędziów, którzy nie popierali reform PiS.

Na celowniku znalazł się m.in. szef największego sędziowskiego Stowarzyszenia „Iustitia”. W mediach pojawia się kobieta Emilia, która miała pośredniczyć pomiędzy ministerstwem a mediami, które sprzyjają PiS.

REKLAMA

Materiały, które kompromitowały sędziów wrzucała także na Twittera: „Znam tę panią z Twittera. Nie wiem, co i gdzie wysyłała. Nie będę się wypowiadał na temat kontaktów z nią” – mówi wiceminister. Okazuje się jednak, że kobieta utrzymywała regularny kontakt z politykiem.

Farma trolli była odpowiedzialna m.in. za wrzucanie treści, które miały uderzać w osoby niezwiązane z rządem PiS. „Wyp…!!! Przynosisz uczciwym sędziom wstyd a Polsce hańbę”, „won z Polski gnido” – takie obelgi adresowano do sędziów krytykujących partię.

Minister, chociaż podał się do dymisji, twierdzi, że nie zrobił niczego złego. Łukasz Piebiak zapowiedział także wniesienie pozwu przeciw redakcji Onetu za rozpowszechnianie pomówień.

REKLAMA

Komentarze