REKLAMA

Znów niemiecka gazeta pisze o „polskim obozie” [WIDEO]

Znów niemiecka gazeta pisze o „polskim obozie” [WIDEO]

REKLAMA

Dziennik „Frankfurter Neue Presse” nazwał obóz zagłady w Sobiborze „polskim obozem”. Stało się tak przy okazji informowania o otwarciu 10 września polsko-holenderskiej wystawy poświęconej popełnionym w nim zbrodniom. Według niemieckich dziennikarzy naziści w tym polskim obozie zamordowali 250 tys. ludzi.

Wystawa zostanie zaprezentowana na terenie byłego niemieckiego obozu Walldorf w południowej Hesji. Istniał on przez kilka miesięcy w 1944 r. Uwiezione tam węgierskie Żydówki budowały drogę do lotniska we Frankfurcie nad Menem. Polskie Radio podało, że konsul dyżurny z Konsulatu Generalnego w Kolonii przyznał, że nastąpi interwencja w tej sprawie. To samo obiecała wiceprzewodnicząca Związku Polaków w Niemczech Anna Wawrzyszko.

Obóz zagłady w Sobiborze był niemieckim nazistowskim obozem zagłady funkcjonującym w ramach „Einsatz Reinhardt” w latach 1942–1943, w lasach 4 kilometry od wsi Sobibór, niedaleko od linii kolejowej łączącej Chełm z Włodawą. Szacunki wskazują na ok. 200 tys. ofiar, wyłącznie Żydów. 14 października 1943 r. w obozie wybuchło powstanie. Rozpoczęła się wówczas chaotyczna strzelanina, zakończona udaną ucieczką około 300 więźniów do lasu. W czasie buntu zginęło w sumie kilkunastu członków załogi obozu.

Kilkuset Żydów wydostało się z obozu Sobibor. Podjęto pościg i ok. 100 uciekinierów zostało zabitych na miejscu lub złapanych i rozstrzelanych. Około 200 osobom ucieczka się jednak powiodła, a kilkadziesiąt z nich doczekało końca wojny. Po powstaniu Niemcy podjęli decyzję o całkowitej likwidacji obozu i zatarciu śladów, do czego wykorzystali około 100 więźniów przysłanych z Treblinki. Więźniowie ci, podobnie jak około 20 pozostałych wciąż przy życiu więźniów Sobiboru, zostali następnie rozstrzelani.

********

18 lipca zagraniczne media (CNN, Daily Mail, USA Today) relacjonując wizytę brytyjskiej pary książęcej w obozie koncentracyjnym Stutthof użyły sformułowań „polski obóz koncentracyjny” i „obóz koncentracyjny w Polsce”. 25 lipca TVP Info poinformowało, że telewizja ZDF nie chce przeprosić za „polskie obozy śmierci”, sugerując jednocześnie, że dopóki nie rządził PiS, to nie zapadały takie wyroki.

REKLAMA

Pod koniec marca rzecznik rządu Rafał Bochenek powiedział, że w tym roku MSZ za pośrednictwem swoich placówek interweniowało już ponad 40 razy w sprawie pojawiających się w zagranicznych mediach sformułowań typu „polskie obozy zagłady”.

Aby przeciwdziałać temu zjawisku grupa osób wyszła z inicjatywą wyprodukowania filmu dokumentalnego „German Death Camps” w językach angielskim, niemieckim i polskim, i środki na ten cel chce zebrać za pośrednictwem serwisu zrzutka.pl. Film będzie skierowany przede wszystkim do widzów z Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych. O ile pozwolą na to fundusze całość będzie wzbogacona o inscenizacje historyczne, animacje i kolejne ścieżki dźwiękowe z lektorem w innych językach.

W filmie zostanie przedstawiona historia powstania obozów koncentracyjnych w III Rzeszy i na terenach okupowanej przez nią Polski, holocaust Żydów, kłamstwo oświęcimskie i zaliczające się do niego mówienie o „polskich obozach zagłady”.

Link do zbiórki

Wsparcie przez PayPal

Facebook

źródło:

Dziennik Narodowy
Polub fanpage Dziennik Narodowy na Facebooku
REKLAMA

Komentarze