REKLAMA

Zmiana planów. A może to Lotos przejmie Orlen?

Zmiana planów. A może to Lotos przejmie Orlen?

REKLAMA

Jak informuje “Rzeczpospolita” powołując się na kilka niezależnych źródeł, to Lotos, a nie Orlen, może być stroną przejmującą w planowanej transakcji mającej na celu połączenie obu koncernów. Wcześniej dochodziły informacje, że to Orlen przejmie Lotos.

Taka zamiana miejsc miałaby pozwolić Skarbowi Państwa na przyspieszenie całej operacji. Od podpisania listu intencyjnego mija już półtora miesiąca, a konkretów ciągle nie ma.

Aktualnie w rękach państwa jest 27,5 proc. akcji PKN Orlen i 53,2 proc. udziałów w Lotosie. Nie ma innych akcjonariuszy, którzy posiadaliby powyżej 5 proc. akcji gdańskiej spółki, dlatego gdyby przejmującym był Lotos zaangażowanie głównego akcjonariusza zmalałoby, a ogłoszenie wezwania do zapisywania się na sprzedaż lub zamianę akcji nie byłoby konieczne.

“Rzeczpospolita” wskazuje, że za scenariuszem, gdzie to Lotos przejmuje Orlen przemawia fakt, iż przedłużają się negocjacje płockiego koncernu ze Skarbem Państwa w sprawie nabycia udziałów gdańskiej grupy.

REKLAMA

“Rz” podaje, że to Lotos będzie emitował akcje, które otrzymają udziałowcy Orlenu. Taki scenariusz ma być lepszy pod względem umocnienia pozycji Skarbu Państwa w polskich rafineriach.

Koncern nie chce komentować doniesień medialnych i na oficjalnej stronie informuje, iż szacowany termin ewentualnej fuzji nie jest zagrożony.

– ​W związku z nieoficjalnymi informacjami opublikowanymi przez Rzeczpospolitą w sprawie konsolidacji PKN Orlen i Lotos pragniemy przekazać iż, PKN Orlen jest w trakcie badania wszystkich aspektów prawnych i operacyjnych przeprowadzenia procesu według koncepcji zadeklarowanej w Liście Intencyjnym – stwierdza koncern.

“Rzeczpospolita” zwraca też uwagę na wykup ponad 90 proc. akcji Unipetrolu, na co Orlen przeznaczył 3,5 mld zł. Mogła być to jedna z głównych przyczyn odwołania z funkcji prezesa Wojciecha Jasińskiego.

Drugim plusem mają być większe szanse na przegłosowanie na walnym zgromadzeniu gdańskiego koncernu koniecznych do przeprowadzenia takiej operacji uchwał. W razie konieczności Skarb Państwa lub podmioty od niego zależne mogłyby nawet spróbować zwiększyć swoje zaangażowanie w Lotosie dużo niższym kosztem niż w Orlenie.

źródło: Rzeczpospolita / Portal Płock

REKLAMA

Komentarze