REKLAMA

Ziobro: Przekonywałem premiera do weta w lipcu. UE nie dotrzymała słowa

Ziobro: Przekonywałem premiera do weta w lipcu. UE nie dotrzymała słowa

Jak powiedział minister sprawiedliwości na antenie Polskiego Radia 24 w lipcu przekonywał premiera Morawieckiego do zawetowania propozycji UE. Zbigniew Ziobro uważał wówczas, że tak należało zrobić, „by zamknąć ten temat na przedpolu”.

REKLAMA

Pan premier wówczas uzyskał zapewnienie w kuluarowych negocjacjach ze strony przywódców Unii Europejskiej oraz szefowej Komisji Europejskiej, że tego rodzaju rozwiązanie nie będzie proponowane. Jak się okazało później, widać, że państwa europejskie nie dotrzymały słowa – ujawnił lider Solidarnej Polski.

Zbigniew Ziobro stwierdził, że obecnie jego stanowisko jest zbieżne z rządowym. – Dałem temu wyraz na wczorajszej konferencji prasowej, kiedy przywoływałem wypowiedzi tak pana premiera, ale też wielu innych polityków PiS, na czele z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim, który przecież mówi non possumus. Tutaj mówimy jednym głosem – podkreślił polityk.

Zobacz także: Legutko: UE nęka Polskę w oparciu o kłamstwo

Jeden z liderów koalicji rządzącej zdecydowanie odrzuca propozycję tzw. mechanizmu praworządności. – Nie wyobrażam sobie, aby takie rozwiązanie można było poprzeć, ponieważ ono oznacza tak naprawdę radykalną utratę suwerenności przez Polskę. To oznacza, że każdy z nas – niezależnie od poglądów – idąc na wybory do parlamentu, czy prezydenckie, miałby radykalnie mniejszy wpływ na rzeczywistość i zmiany w Polsce, bo te decyzje tak naprawdę zapadałyby i tak w Brukseli – powiedział Ziobro. – To mogłoby całkowicie weryfikować i korygować wynik wyborów w Polsce, doprowadzając do upadku każdego rządu, jeśli tak by się Berlinowi, Brukseli spodobało. My nie możemy się na to nigdy zgodzić – ocenił.

Wcześniej Ziobro zorganizował w sprawie sporu z UE o tzw. mechanizm praworządności konferencję prasową. „To są negocjacje, w których nie można być miękiszonem, trzeba być twardym. Polski premier ma dbać o interesy Polski. Polska nie jest gorsza od innych. Jeśli nasze interesy są narażone, to nie musimy prosić Berlina o pozwolenie na użycie weta” – mówił.

polskieradio24.pl, wsensie.pl, polskatimes.pl

REKLAMA

Komentarze