REKLAMA

Zgorzelski: Opozycyjnej większości w Senacie już nie ma

Zgorzelski: Opozycyjnej większości w Senacie już nie ma

Szansa na stworzenie w Senacie wspólnoty wartości i celów została pogrzebana – powiedział w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” Piotr Zgorzelski, poseł PSL i wicemarszałek Sejmu.

REKLAMA

Pozostała jałowa formuła trwania w anty-PiS, gdzie nie ma strategicznego myślenia dalej niż przeżycie kolejnej sesji Senatu bez większej wpadki. Brakuje też odważnych decyzji liderów – ocenił Zgorzelski sytuację w Senacie. Polityk nakreślił plany PSL na przyszłość. – Przy odrzuceniu skrajności z lewej i prawej strony i zaproponowaniu wizji Polski po pandemii z naciskiem na klimat, gospodarkę, rozwój i szanse dla młodych można skutecznie przyciągnąć zdroworozsądkowy, centrowy elektorat Platformy i PiS oraz podobnie patrzących posłów tych ugrupowań. Teraz jak nigdy otwiera się szansa przedstawienia Polakom ofert racjonalnej chadecji – stwierdził.

Zobacz także: Portugalskie wsparcie dla weta Polski i Węgier?

Jego zdaniem „PO stała się partią lewicową z elementami centrum”. Z kolei Lewica, w opinii polityka PSL, toczy bój „o to, kto jest bardziej lewicowy” ze Strajkiem Kobiet”. Ocenił także, że PO i Polska 2050 Szymona Hołowni walczą „o przywództwo nad elektoratem liberalnym”. – Dla PSL tworzy się przestrzeń tam, gdzie zawsze była, czyli na centroprawicy z kotwicą konserwatywną. Chadecja to poczucie wspólnoty – powiedział. – Na pewno nie chcemy fundamentalistów religijnych, klerykałów czy wyznawców religii smoleńskiej. Z drugiej strony jest spora lista posłów PO, którzy mówią, że nie wytrzymają zwrotu w stronę Klaudii Jachiry – podkreślił.

PSL wesprze PiS w Sejmie i Senacie?

Jego zdaniem PiS nie odrobi całości strat w poparciu jakie zanotował po rozpoczęciu pandemii koronawirusa, a „pułap 30 proc. może się okazać nie do przejścia” dla partii Kaczyńskiego. Nie wyklucza, że po wyborach w 2023 PSL mógłby wejść z PiS w luźne porozumienie. – Nie jest to stanowisko całego PSL, ale ja uważam, że z racjonalną częścią PiS można rozmawiać o ważnych projektach dla Polski, choć niekoniecznie od razu robić koalicję – stwierdził Zgorzelski. – Jesteśmy partią proeuropejską, a ważne projekty możemy poprzeć ponad podziałami. W końcu kto z opozycji poparł 500 plus? Tylko my, a np. Kukiz’15 nie poparł, co chyba warto dziś przypomnieć – podkreślił. Jego zdaniem „rola Koalicji Polskiej będzie większa niż rola Wolnych i Solidarnych, w jakiej PiS chce obsadzić posłów Kukiza”.

dziennik.pl

REKLAMA

Komentarze