REKLAMA

Z Warszawy znikają ulice im. „Inki”, powraca ulica zdrajców z Armii Ludowej

Z Warszawy znikają ulice im. „Inki”, powraca ulica zdrajców z Armii Ludowej

Z Warszawy zaczynają znikać ulice imienia Lecha Kaczyńskiego, Zbigniewa Romaszewskiego czy Danuty Siedzikówny „Inki”, w zamian Trzaskowski przywraca im stare nazwy, takie jak aleja Armii Ludowej.

Dekomunizacja ulic została cofnięta. Przypominamy, że jeszcze w sierpniu zeszłego roku radni z Warszawy zadecydowali o zmianie nazwy 6 ulic. W listopadzie wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera zdecydował o nadaniu nowych nazw kolejnym 47 ulicom.

Decyzję zaskarżyli jednak do WSA radni PO. Argumentowali oni, że wojewoda wydał decyzję polityczną, zaś ustawa dekomunizacyjna narusza konstytucję.

Tym razem Internauci poinformowali, że drogowcy zdjęli tablice z nazwą ulicy Lecha Kaczyńskiego, a na miejsce powróciła aleja Armii Ludowej. Zadecydował o tym Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Takie decyzje skomentował na Twitterze historyk Sławomir Cenckiewicz –Prezydentowi Trzaskowskiemu w „podzięce” za dzisiejsze przywrócenie ulicy takich bandytów i zdrajców jak ten z AL… Wstydź się Pan!

Czytaj również: Wałęsa do Cenckiewicza: „Ty jesteś bolek”. Historyk odpowiada na zarzuty

Zmiana ulicy z Lecha Kaczyńskiego na Armii Ludowej to tylko początek – Trzaskowski zadecydował, że aż 44 z 45 ulic wraca do starych nazw. Uchylenia są prawomocne.

Zgodnie z decyzją sądu, do starych nazw powrócą ulice m. in: ZWM, Modzelewskiego, Duracza, Wrońskiego, Gidzińskiego, Małego Franka, 17 Stycznia, Kulczyńskiego, Gruszczyńskiego, Rzymowskiego, Sternhela, Sobczaka, Pstrowskiego, Jędrzejowskiego, 1 Praskiego Pułku, Parola, Szałka, Balcerzaka, Kokoszków, Fondamińskiego.

dorzeczy
REKLAMA

Komentarze