REKLAMA

Jego niepoprawne politycznie utwory widziały miliony. Teraz wziął się za niego YouTube

Jego niepoprawne politycznie utwory widziały miliony. Teraz wziął się za niego YouTube

Największa internetowa platforma wideo – YouTube zaczęła działać bliźniaczo jak Facebook, usuwa bądź nie pozwala zarabiać na reklamach niepoprawnym politycznie autorom. Tym razem na celownik został wzięty Zbigniew Woźniak ps. Basti, jeden z najbardziej znanych muzyków narodowych.

YouTube masowo zdejmuje Zbigniewowi Woźniakowi ps. Basti możliwość zarabiana na klipach. Swoją decyzję argumentuje tak:
Wyłączyliśmy możliwość generowania przychodów przez Twój film, ponieważ zawiera on treści, które mogą być nieodpowiednie do celów reklamowych – napisał YouTube w krótkim uzasadnieniu.

REKLAMA

Na portalu Facebook pojawiło się wydarzenie, w którym sympatycy Bastiego podejmują działania wobec cenzury platformy YouTube wymierzonej w polskich patriotycznych muzyków: Polacy Słuchają Bastiego – STOP Cenzurze!

Przypomnijmy, że treści, które przekazuje Zbigniew Woźniak – Basti to m.in przedstawienie realnego zagrożenia wynikającego z przyjęcia imigrantów do Europy, śpiewa o prawdzie historycznej, nawiązuje do niemieckich, a nie polskich obozów zagłady, Żołnierzy Wyklętych, a także porusza problemy, z którymi utożsamia się spora część Polaków!

Sam muzyk komentuje to tak: Jestem teraz trochę zły – tymi słowami raper skomentował całe zdarzenie. – To niby drobnostka, ale tego typu praktyki spowodują, że artyści niezależni, którzy przekazują niewygodne treści przestaną nagrywać swoje utwory. Koncerty dla Polaków w Wielkiej Brytanii miewam też utrudniane. Zdarzyło się, że na skutek nacisków środowisk lewicowych i brytyjskiej policji nie zagrałem nawet w zaplanowanym miejscu imprezy charytatywnej dla chłopca chorego na raka. YouTube blokuje zarabianie. Facebook banuję. Faktem na tych portalach staje się cenzura? Tak chcą prowadzić nacisk, aby nie nagrywać czegoś, co nie zgadza się z ich ideologią? A to podobno w Polsce nie ma wolności słowa? Chcę wierzyć, że tak nie jest! Nie obrażam nikogo. Nie namawiam do przemocy. Dbam o poziom artystyczny. Moje utwory to swego rodzaju wypowiedź obywatelska.

Kontynuuje:

Nasze wydarzenie to sprzeciw wobec kneblowaniu ust które panuje już na Facebooku a pojawia się także na YouTube! Rozpoczyna się od blokowania możliwości zarobkowych a skończy się na usuwaniu kont artystom niepoprawnym politycznie! Zwarci i zjednoczeni musimy sprzeciwić się takim działaniom 

W odpowiedzi fani zaproponowali akcję „Polacy słuchają Bastiego. Rozsyłamy linki do piosenek Bastiego swoim znajomym z prośbą o przesłuchanie codziennie jednej. Jeśli im się spodoba nasi znajomi powinni rozesłać linki do kolejnych znajomych i zaproponować podobne działanie. Fani mają nadzieję, że wygenerowana oglądalność będzie już „odpowiednia” dla reklamodawców. Uzasadniają, że skoro Basti śpiewa dla nich i Polski to teraz my musimy go wesprzeć.


medianarodowe.com / facebook.com

REKLAMA

Komentarze