REKLAMA

Wyższa emerytura, niższa pensja?

Wyższa emerytura, niższa pensja?

Wicepremier Mateusz Morawiecki, obiecuje, ze polski emeryt już nie będzie musiał spokojnej starości zazdrościć swoim zachodnim odpowiednikom. Oczywiście jednak nie ma nic za darmo. Wyższa emerytura oznacza teraz niższą płacę oraz wyższe koszty pracy po stronie pracodawców.

Plany wyższych emerytur przy jednoczesnych niższych pensjach to wspólny pomysł resortów Mateusza Morawieckiego oraz Elżbiety Rafalskiej. PPK (Pracownicze Plany Kapitałowe) ma być powszechnym, dobrowolnym i w pełni prywatnym systemem długoterminowego oszczędzania.

Choć każdy pracownik ma być „z automatu” zapisywany do nowego systemu, będzie mógł z niego zrezygnować. To największa różnica w stosunku do oszczędzania w II filarze – tutaj można było jedynie mieć wpływ na to gdzie lądują przymusowo ściągane składki.

Co ciekawe, pieniądze uzbierane dzięki PPK nie zastąpią świadczeń z ZUS, ale mają stanowić dodatek do tradycyjnej emerytury.

Zgodnie z rządowymi wyliczeniami, które przedstawił , osoba z gusowskim przeciętnym wynagrodzeniem (obecnie to ok. 4,5 tys. brutto) przez 40 lat odłoży kapitał w wysokości 258 tys. zł.

Standardowo udział w PPK będzie oznaczał konieczność oddania przez pracownika 2 proc. wynagrodzenia. Dodatkowe 1,5 proc. dopłaci pracodawca. W przypadku przeciętnego wynagrodzenia oznacza to dodatkowe obciążenie kosztów pracy na poziomie ok. 150 zł miesięcznie. I niższa comiesięczna pensja.

źródło: money.pl

_________________
Oglądaj naszą telewizję internetową

REKLAMA

Komentarze