REKLAMA

Włoscy biskupi podjęli decyzję o zmianie w tłumaczeniu „Ojcze nasz”

Włoscy biskupi podjęli decyzję o zmianie w tłumaczeniu „Ojcze nasz”

To już pewne, włoscy biskupi podjęli decyzję o zmianach w tłumaczeniu modlitwy „Ojcze nasz”. Zmiana jest odpowiedzią na opinię papieża Franciszka, który stanął na stanowisku, iż słowa „i nie wódz nas na pokuszenie” zostały źle przetłumaczone.

Przypomnijmy, iż decyzję o zachowaniu dotychczasowej treści modlitwy podjęła już konferencja biskupów niemieckich. Odmienne stanowisko zajęli natomiast biskupi francuscy. Wierni we Francji będą modlić się słowami Ne nous laisse pas entrer en tentation („Nie pozwól, abyśmy popadli w pokusę”), zamiast dotychczasowego Ne nous soumets pas à la tentation („Nie poddawaj nas pokusie”).

Brak obrazka

Kwestia zmiany treści modlitwy została poruszona po rozmowie papieża z ks. Marco Pozzą, znanym włoskim kapelanem więziennym. Ojciec Święty stanął wówczas na stanowisku, iż włoska i angielska treść modlitwy może dać wierzącym złe wrażenie, że Bóg może i prowadzi ludzi do pokuszenia- Ojciec tego nie robi, ojciec pomaga ci natychmiast wstać- komentował papież Franciszek.

Biskupi włoscy podjęli decyzję o przyjęciu tłumaczenia Biblii w 2008 roku. Nowy lekcjonarz używany podczas Mszy został  zatwierdzony przez Watykan. Zapowiedziano również organizację nadzwyczajnego zgromadzenia biskupów, które ma być poświęcone omówieniu i zatwierdzeniu trzeciej edycji mszału, który wykorzystałby zmienione sformułowanie Modlitwy Pańskiej w czasie mszy i innych obrzędów liturgicznych.

Brak obrazka

 

deon.pl
REKLAMA

Komentarze