REKLAMA

Winnicki: „Suta donacja od żydowskiego miliardera pomogła w przepchnięciu ustawy 447”

Winnicki: „Suta donacja od żydowskiego miliardera pomogła w przepchnięciu ustawy 447”

Poseł Ruchu Narodowego skomentował sprawę donacji Partii Republikańskiej przez żydowskiego miliardera Sheldona Adelsona.

Jak informowaliśmy na łamach naszego portalu właściciel kasyn w Las Vegas, żydowski miliarder Sheldon Adelson wsparł Republikanów kwotą 30 mln dolarów. Polacy w USA wiążą całą sprawę z ustawą 447.

Takie same zdanie ma prezes Ruchu Narodowego poseł Robert Winnicki, który w rozmowie z naszym portalem mówił:

– Oczywiście suta dotacja dla Partii Republikańskiej od żydowskiego miliardera z pewnością pomogła w gładkim przepchnięcia ustawy. Pewnie rozwiała ewentualne skrupuły przed przyjeciem tak absurdalnego i niesprawiedliwego prawa, o ile którykolwiek kongresmen w Stanach je w ogóle miał.

Dalej komentował:

Sądzę, że i bez tych ogromnych pieniędzy ustawę by przyjęto. Siła polityczna i gospodarcza lobby żydowskiego w kręgach władzy w USA jest od dekad tak olbrzymia, że ciężko się było spodziewać innego rezultatu.

Musimy sobie z tego zdawać sprawę. Dlatego Polska musi robić dwie rzeczy: zbudować instrumenty do prowadzenia rzeczowych sporów ale i dialogu ze stroną żydowską odnośnie polityki historycznej i roszczeń. Musimy umieć twardo a zarazem rzeczowo i spokojnie odpowiadać na naciski – mówi prezes Ruchu Narodowego.

Po drugie – pilnie potrzebujemy wydobyć się z geopolitycznej pułapki, w którą wpędziły nas rządy okrągłostołowe a rząd PiSu w szczególności. Nie może być tak szalonej zależności od USA. Musimy zbliżyć się z Chinami, obniżać napięcie w relacjach z Rosją. Być asertywnym ale nie widzę żadnego powodu, dlaczego mielibyśmy nadstawiać karku za ukraińskie interesy. Zwłaszcza, że bez żadnej wzajemności ze strony Kijowa.

Polska i Polacy w dającej przewidzieć się przyszłości nie mają najmniejszych szans na zrównoważenie wpływów żydowskich w USA. Nikt zresztą nie ma. Dlatego podkreślam – trzeba oswoić się z równoczesnym sporem i trudnym dialogiem z Żydami, Izraelem oraz establishmentem USA. Oraz szukać pola geopolitycznego manewru.

Czyli niestety dwie rzeczy, których rząd PiS zupełnie nie rozumie i nie potrafi zrobić – podsumowuje Robert Winnicki.

MEDIANARODOWE

REKLAMA

Komentarze