REKLAMA

USA: Demokraci chcą zmienić hymn narodowy na… „czarny”

USA: Demokraci chcą zmienić hymn narodowy na… „czarny”

Hymn narodowy USA powinien być „czarny”, aby łączyć Amerykanów. Taką propozycję przedstawił ciemnoskóry Demokrata, argumentując pomysł „promowaniem jedności”.

Temat koloru skóry obywateli powrócił w USA po raz kolejny, tym razem dotykając hymnu narodowego. Zaledwie kilka miesięcy po krwawych rozruchach ruchu Black Lives Matter oraz Antify, rzekomo walczących z rasizmem, ponownie podniesiono kwestię symboli narodowych. Te tradycyjne bowiem okazują się niezwykle przeszkadzać lewicy.

REKLAMA

Podczas BLM zamieszek okazało się, iż dosłownie wszystko, co „białe”, może zostać okrzyknięte rasistowskim i wymaga unicestwienia. Ofiarą rozszalałych tłumów padały pomniki podróżników, prezydentów czy nawet tych postaci historycznych, które opowiadały się za zniesieniem niewolnictwa. Na kilka miesięcy wszystko, co „białe”, uznano za „złe”. „Białe” budowle i zabytki zostały pomazane, zdewastowano kościoły, a nawet płyty nagrobne. Co ciekawe, w zamieszkach ucierpiało także wiele porządnych, „czarnych” biznesów. Wszystko to, zdaniem „antyrasistów”, miało pomóc w walce z rzekomym „białym przywilejem”.

Choć temat przycichł jakiś czas temu, przykryty ponownie kwestią epidemii oraz wyborami prezydenckimi, Demokraci stwierdzili najwyraźniej, iż czas reanimować akcję. James Clyburn, ciemnoskóry polityk ogłosił, iż planuje oficjalnie zaproponować uczynienie „czarnego hymnu” hymnem narodowym USA. Zmiana prezydenta wydaje się być ku temu doskonałą okazją. Ruch miałby przyczynić się do „promowania jedności”. „Myślę, że uczynienie z tego hymnu narodowego byłoby aktem zbliżenia kraju. Mówiłoby to ludziom: „nie śpiewasz osobnego hymnu narodowego, śpiewasz hymn narodowy kraju” – przekonywał do swojej idei Demokrata. „Sam gest byłby aktem uzdrowienia. Każdy może identyfikować się z tą piosenką” – dodał.

„Czarny” hymn, znany również jako „Podnieś każdy głos i śpiewaj” został napisany w 1899 roku przez byłego przywódcę NAACP, Jamesa Weldona Johnsona – informuje Post Millennial. „Politolog z Howard University, Michael K. Fauntroy, powiedział, że obawia się, że symboliczne zwycięstwa w dziedzinie sprawiedliwości społecznej, takie jak zmiana hymnu narodowego, mogą okazać odwrócić uwagę od potrzeby „głębszych reform”. „Jest to symboliczne zwrócenie uwagi na czarnych, ale w szerszej perspektywie nie oznacza to umieszczenia jedzenia na stole, nie zwiększy też ich wynagrodzenia” – zauważył politolog.

Clyburn z kolei po raz kolejny powtórzył apele Demokratów, aby unieważniono prezydenturę Donalda Trumpa. Zwycięstwo lewicowego Joe Bidena wydaje się perfekcyjną okazją do wdrażania w życie tego typu „równościowych” planów. Przypomnijmy, iż sam Biden w trakcie przemówienia zapewnił, iż jego rząd będzie traktować priorytetowo biznesy prowadzone m.in. przez czarnoskórych. Będą oni mogli liczyć na szybszą pomoc państwa, niż biali przedsiębiorcy. Wszystko to, rzecz jasna, w imię walki z rasizmem.

PM

REKLAMA

Komentarze