REKLAMA

Ursula von der Leyen zatwierdzona przez PE na stanowisko przewodniczącego KE

Ursula von der Leyen zatwierdzona przez PE na stanowisko przewodniczącego KE

REKLAMA

Ursula von der Leyen została zatwierdzona przez Parlament Europejski na przewodniczącą Komisji Europejskiej. W głosowaniu wygrała kilkoma głosami nadwyżki potrzebnego do uzyskania bezwzględnej aprobaty europosłów. Za cel obrała sobie silną i zjednoczona Europę.

O wyborze m.in. kandydatki PiS na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej zadecydowało 383 europosłów. Przeciwnych takiej decyzji było 327 członków PE, a 22 wstrzymało się od głosu. Ursula von der Leyen została pierwszą Niemką na tym europejskim urzędzie.

Do głosowania, które było tajne użyto papierowych kart niż jak zazwyczaj urządzeń elektronicznych. Do wyboru konieczne było uzyskanie bezwzględnej większości czyli 50% głosów plus jeden.

Zobacz także: Obcięli głowy młodym turystkom. Czy uniknął kary?

„To ogromny zaszczyt dla mnie, że zostałam wybrana na to stanowisko. Dziękuję serdecznie za pokładane we mnie zaufanie. To jest zaufanie wobec Europy. To wiara w silną, zjednoczoną Europę od wschodu po zachód, od południa po północ. To wiara w Europę, która jest gotowa do walki o przyszłość zamiast wzajemnego zwalczania się. Państwo zaufali Europie, która będzie mogła wziąć na swoje barki, wspólnymi siłami, wszystkie wielkie wyzwania naszych czasów” – powiedziała Ursula von der Leyen po zaakceptowaniu jej kandydatury przez europosłów.

REKLAMA

Po podziękowaniu za wszystkie oddane głosy na nią, powiedziała, że jej przesłaniem będzie – „Pracujmy w sposób konstruktywny, bo naszym celem jest silna i zjednoczona Europa”.

Wprowadzenie płacy minimalnej w Europie

Jednym z celów, za które sobie obrała jest wprowadzenia płacy minimalnej w całej Unii Europejskiej. Kolejnym zamierzeniem jest dla niej usunięcie barier, które przeszkadzają wprowadzić jednolity wspólny rynek. Gospodarka w Europie ma zostać oparta na zrównoważonym rozwoju.

„Nie będzie kompromisów, jeśli chodzi o poszanowanie zasad praworządności, nie dopuszczę do tego. Popieram w pełni mechanizm praworządności europejskiej. Obiecuję jej ochronę tam, gdzie będzie łamana” – powiedziała nowa przewodnicząca KE, co nie spodobało się prawicowej opinii publicznej w Polsce.

interia/dorzeczy

REKLAMA

Komentarze