REKLAMA

Ukraińskie MSZ komentuje spalenie polskiej flagi w Kijowie. „Rosyjska prowokacja”

Ukraińskie MSZ komentuje spalenie polskiej flagi w Kijowie. „Rosyjska prowokacja”

Dwa dni temu przed polską ambasadą w Kijowie odbywała się manifestacja, podczas której spalono polską flagę. Polskie MSZ przedstawiło stronie ukraińskiej notę protestacyjną. Teraz głoś zabrali przedstawiciele ukraińskiej dyplomacji. 

Wiceszef ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Wasyl Bodnar stwierdził, że spalenie polskiej flagi w Kijowie było… „rosyjską prowokacją”. Były to osoby wynajęte, które przeprowadziły swoją akcję w ciągu pięciu minut i uciekły. Nikt nie wziął na siebie za nią odpowiedzialności, nikt nie potwierdził, że była to akcja polityczna. – stwierdził Bodnar.

Polityk dodał, że wśród Ukraińców nie ma nastrojów antypolskich, więc za aktem spalenia polskiej flagi nie mogli stać obywatele Ukrainy. Wśród naszych, nawet najbardziej radykalnie nastawionych elementów, nie ma nastrojów antypolskich. – stwierdził, zapominając najwidoczniej o niedawnej manifestacji pod hasłem „Nie dla polskich panów”.

Przypomnijmy, w związku z przeprowadzoną 2 kwietnia przed Ambasadą RP w Kijowie manifestacją, podczas której dokonano spalenia polskiej flagi, do Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP został wezwany zastępca ambasadora Ukrainy w Polsce, któremu wręczono notę protestacyjną.

 

dorzeczy.pl

REKLAMA

Komentarze