REKLAMA

Ukraiński polityk: banderowcy bronią Polski przed Rosją

Ukraiński polityk: banderowcy bronią Polski przed Rosją

Radny Wołyńskiej Rady Obwodowej z nacjonalistycznej partii Swoboda Anatolij Witiw skrytykował słowa polskiego ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego co do perspektywy wejścia Ukrainy do UE związanej z kultem Stepana Bandery nad Dnieprem.

Witold Waszczykowski powiedział w wywiadzie, który ukazał ostatnim numerze tygodnika „wSieci”, iż Polska może zawetować wejście Ukrainy do Unii Europejskiej, gdyby kult Bandery nadal rozwijał się nad Dnieprem. Co więcej, szef polskiej dyplomacji podał jako przykład zaniedbań obecne położenie mniejszości polskiej na Litwie i w Niemczech. Kwestia polskiej mniejszości na Ukrainie również została przez Waszczykowskiego poruszona.

Wywiad skomentował szef nacjonalistycznej partii Swoboda w obwodzie wołyńskim, radny Wołyńskiej Rady Obwodowej, Anatolij Witiw:

„Polski minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski najwyraźniej stracił poczucie rzeczywistości i zdolność myślenia kategoriami polityki globalnej. Zagubił się w czasie i w przestrzeni, podejmując kroki, które są absolutnie nieadekwatne dla osoby tej rangi. Niedawne deklaracje ministra spraw zagranicznych Polski Witolda Waszczykowskiego o tym, że Polska nie wpuści Ukrainy do Unii Europejskiej z Banderą, póki nie będą rozwiązane kwestie historyczne i sprawy mniejszości narodowych, uderzają swoją absurdalnością i bezsensownością. Chciałbym przypomnieć ministrowi, że to właśnie banderowcy bronią Ukrainę, a wraz z nią i Polskę oraz Europę od moskiewskiej nawały na Wschodzie. Rosyjską agresję zatrzymali ci, dla których Bandera jest bohaterem. Oni walczą i giną w Donbasie także za to, by rosyjski okupant nie pojawił się na progu Polski czy u wrót Warszawy. Ale tej prostej prawdy zupełnie nie uświadamia sobie Witold Waszczykowski. Natomiast szef MSZ Polski kontynuuje rozdmuchiwanie kwestii, które są na rękę wspólnemu wrogowi” – twierdzi ukraiński polityk.

Ponadto, nacjonalista ukraiński przekonuje, iż poruszenie tematu szczególnych praw dla polskiej mniejszości narodowej na Ukrainie może doprowadzić do reakcji łańcuchowej ze strony sąsiadów Polski, którzy mają z nią własne porachunki:

„Uderza także historyczna niekompetencja ministra. Jeśli Polacy będą wysuwać pretensje do swoich sąsiadów i żądać szczególnych praw, to może stać się tak, że Niemcy przypomną im o Danzigu i Breslau [niemieckie nazwy Gdańska i Wrocławia – przyp. Media Narodowe]. A Ukraińcy – o Chełmszczyźnie, Podlasiu, Nadsaniu i poruszać temat praw Ukraińców w Polsce. Dlatego szantaż i groźby Waszczykowskiego są zupełnie niedorzeczne” – dodał Witiw. 

Vgolos.com.ua / MediaNarodowe.com

REKLAMA

Komentarze