REKLAMA

Ukrainiec pobił Polki i niszczył samochody. Udawał, że się dusi i wtedy atakował

Ukrainiec pobił Polki i niszczył samochody. Udawał, że się dusi i wtedy atakował

Do wstrząsających scen doszło w Brzeźnie. 28-letni Ukrainiec pobił co najmniej trzy Polki. Niszczył też przypadkowe samochody. W poniedziałek ma usłyszeć zarzuty. Mieszka w Polsce od kilku lat. W chwili napadu był pod wpływem alkoholu. 

Gdańscy policjanci przyznają, że mężczyzna wcześniej nie był notowany. Mieszka w Polsce od kliku lat i do tej pory nie sprawiał większych problemów. Wszystko jednak zmieniło się w sobotę wieczorem. Napastnik zaatakował kilka osób i niszczył przypadkowe samochody. Ujęcia obywatelskiego dokonali mieszkańcy ul. Pułaskiego w Brzeźnie.

Usłyszałam huk i przez okno zobaczyłam, jak jakiś mężczyzna siłuje się z samochodem. Nagle go kopnął i stłukł szybę. Ktoś go przestraszył, odbiegł kawałek dalej i uderzył wysiadającego z innego samochodu przypadkowego mężczyznę. Potem uciekł. Po chwili wrócił i uderzył pięścią w twarz moją sąsiadkę – pani Joanna opowiedziała portalowi trojmiasto.pl.

Ukrainiec został powalony na ziemię przez trzech okolicznych mężczyzn. Wtedy zaczął udawać, że się dusi. Jedna z kobiet chciała mu pomóc. Pochyliła się, aby ułożyć go w pozycji bocznej bezpiecznej. Wtedy napastnik ją uderzył i rozpoczął ucieczkę. Jednak nieskuteczną.

Wystraszyliśmy się, że nam zejdzie, więc wezwaliśmy pogotowie. Jedna z sąsiadek chciała go ułożyć w bezpiecznej pozycji bocznej i gdy się nachyliła, on ją uderzył. Udawał, że źle się czuje, by uciec – dodaje świadek.

Jak się okazuje, tego wieczora nie była to pierwsza napaść Ukraińca. Chwilę wcześniej mocno uderzył starszą kobietę wychodzącą z kościoła. Kobieta upadła na ziemię. Ma złamaną kość policzkową i rozbitą głowę.

Po zatrzymaniu alkomat wskazał u niego 1,3 promila alkoholu. Badania toksykologiczne wykażą, czy był pod wpływem innych substancji.

o2.pl 

 

REKLAMA

Komentarze