REKLAMA

Tyle zapłaciliśmy za zabezpieczenie porządku podczas manifestacji i kontrmanifestacji smoleńskich. Policja podliczyła koszty

Tyle zapłaciliśmy za zabezpieczenie porządku podczas manifestacji i kontrmanifestacji smoleńskich. Policja podliczyła koszty

Na stronie internetowej Komendy Stołecznej Policji opublikowano oświadczenie w sprawie kosztu zabezpieczeń realizowanych przez policję na Krakowskim Przedmieściu 10 lipca 2017 roku. Jest to wynik licznych pytań kierowanych przez dziennikarzy do Policji w tej sprawie. 

Na przestrzeni ostatnich miesięcy w debacie publicznej często poruszana była kwestia ponoszonych przez policję kosztów. Dopytywano się również o liczbę funkcjonariuszy uczestniczących w zabezpieczeniu manifestacji i zgromadzeń odbywających się na terenie m.st. Warszawy.

REKLAMA

We wstępie oświadczenia zaznaczono, że używanie przez przedstawicieli niektórych redakcji zwrotu „koszty zabezpieczenia miesięcznicy smoleńskiej” w odniesieniu do działań prowadzonych m.in. 10 lipca jest określeniem wprowadzającym w błąd opinię publiczną.

Koszty działań policyjnych dotyczą bowiem zapewnienia bezpieczeństwa wszystkich manifestacji i zgromadzeń odbywających się tego dnia. Ich wysokość generowana jest przede wszystkim przez konieczność zabezpieczenia, tzw. kontrmanifestacji. Dodatkowo Policja podejmuje działania zapobiegające deklarowanym przez niektóre osoby naruszeniom obowiązującego prawa.

W oświadczeniu wskazano, jakie czynniki mają wpływ na wysokość ponoszonych przez policję kosztów. Podano także liczbę funkcjonariuszy zaangażowanych do realizacji zadań służbowych. Policja dokonała porównania sił i kosztów potrzebnych do zabezpieczenia manifestacji w 2015 i 2016 roku.

W 2015 roku do zabezpieczenia zgromadzenia upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej angażowanych było przeważnie kilkudziesięciu policjantów (z wyjątkiem obchodów rocznicowych), a koszty wahały się od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Ta sytuacja uległa diametralnej zmianie w II połowie 2016 roku, gdy zaczęto organizować tzw. kontrdemonstracje. W związku z tym, że odbywały się one (i nadal odbywają) w pobliżu wymienionego na wstępie zgromadzenia, a ich uczestnicy w mediach zapowiadali działania niezgodne z prawem, policja zmuszona została do angażowania w zabezpieczenie porządku większych sił.

Policja wskazuje, jako formacja ustawowo powołana do zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego nie może zlekceważyć takich zapowiedzi. Musi z wyprzedzeniem podjąć działania mające na celu zapewnienie poszanowania prawa.

Stąd właśnie konieczność zaangażowania w prowadzone działania większej liczby funkcjonariuszy. Wynika to również z tego, że organizatorzy kontrmanifestacji często deklarują udział w nich kilku tysięcy osób. Policja musi to uwzględnić w przygotowaniu zabezpieczenia.

Dlatego też należy jednoznacznie podkreślić, że posługiwanie się w odniesieniu do działań policji 10-tego każdego miesiąca, a także kosztów tych działań mianem „kosztów miesięcznicy smoleńskiej” jest określeniem wprowadzającym w błąd opinię publiczną. Określeniem fałszującym rzeczywiste powody angażowania większej liczby policjantów. Określeniem wypaczającym rzeczywistą genezę ponoszonych kosztów.

W oświadczeniu podano konkretne wyliczenia dotyczące zabezpieczeń realizowanych przez policję na Krakowskim Przedmieściu 10 lipca 2017 roku. W zabezpieczenie kontrmanifestacji odbywających się 10 lipca br., a także zabezpieczenie zgromadzenia upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej zaangażowanych zostało 2482 funkcjonariuszy policji.

Łącznie przeprowadzenie tych działań wygenerowało koszty w wysokości blisko 760 tysięcy złotych. Na wniosek Biura Ochrony Rządu policja zapewniła wygrodzenie terenu przejścia zgromadzenia upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej przy wykorzystaniu płotków policyjnych.

 

źródło:

wMeritum.pl
Polub fanpage wMeritum.pl na Facebooku
REKLAMA

Komentarze