REKLAMA

Tusk otwarcie deklaruje przekupstwo opozycji: „Europę stać na wsparcie białoruskich demokratów”

Tusk otwarcie deklaruje przekupstwo opozycji: „Europę stać na wsparcie białoruskich demokratów”

Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk otwarcie zadeklarował możliwość wsparcia finansowego białoruskiej opozycji. Jego zdaniem Europa jest wstanie udzielić takiej pomocy w celu obalenia prezydenta Aleksandra Łukaszenki.

REKLAMA

W wywiadzie dla Onetu przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej zapowiedział wsparcie finansowe dla białoruskiej opozycji, która aktywnie udziela się w trwających od 9. sierpnia protestach. Kandydat opozycji na prezydenta Swietłana Cichanouska przebywa obecnie na Litwie. Według medialnych doniesień, udała się na wygnanie na prośbę władz.

Zobacz także: Cichanouska: Jestem gotowa być prezydentem przejściowym

„Zryw białoruski poruszył te wszystkie struny, które są w nas. Mówię o tych wszystkich, którzy przeżywali w Polsce przygody z wolnością, oporem, uczestniczyli w zbiorowym uniesieniu. Nie wstydzę się bycia w takich chwilach bardzo uczuciowym. Ani łez, kiedy widzę tych pięknych ludzi i tak poruszające sytuacje. Niesamowite jest to, jak kreatywni są Białorusini” – powiedział Donald Tusk.

Porównywał sytuację na Białorusi do ukraińskiego Majdanu, gdzie również europejskie elity stanowiły wsparcie dla rozruchów opozycji, podczas których obalono władzę prezydenta Wiktora Janukowicza.

Jego zdaniem Europę oraz europejskie instytucje i fundacje stać na wydanie odpowiedniej liczby pieniędzy, aby wesprzeć białoruską opozycję. Musi to jednak zostać przeprowadzone w odpowiedni sposób.

„Myśmy jako Polska i jako UE przed laty też inwestowali w demokrację na Białorusi i taka pomoc finansowa od Zachodu czasami stwarzała kłopoty tym, którzy ją przyjmowali. Musimy o tym pamiętać. Ale ja zrobię wszystko, żeby kwoty nie stanowiły żadnego problemu. Trzeba znaleźć tylko dobre polityczne i logistyczne rozwiązania. Nie jestem upoważniony, żeby dawać gwarancję UE, ale jestem właściwie pewien, że zorganizujemy tyle środków, ile będzie potrzeba dla wsparcia opozycyjnego ruchu na Białorusi” – zadeklarował były premier Polski.

interia/onet

REKLAMA

Komentarze