REKLAMA

„To szczyt bezczelności i cynizmu przywłaszczać sobie w ten sposób całą imprezę”

„To szczyt bezczelności i cynizmu przywłaszczać sobie w ten sposób całą imprezę”

REKLAMA

Minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński napisał na Twitterze, że frekwencja na marszu w Warszawie wynika z pozytywnej odpowiedzi Polaków na apel prezydenta i premiera. Jego wpis spotkał się z ostrą odpowiedzią.

„Polacy odpowiedzieli na apel Prezydenta RP Andrzeja Dudy i Premiera Mateusza Morawieckiego. Według wstępnych szacunków Policji w marszu w Warszawie bierze udział obecnie ponad 200 tys. osób” – napisał na Twitterze minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński.

Na jego wpis w ostrych słowach zareagował dziennikarz Katolickiej Agencji Informacyjnej Dawid Gospodarek. „To szczyt bezczelności i cynizmu przywłaszczać sobie w ten sposób całą imprezę mimo trudnych negocjacji do ostatniej chwili. Ale OK, tylko weźcie też odpowiedzialność za gości z Forza Nuova czy okrzyki takie jak „Precz z Unią Europejską” – napisał.

 

W piątek późnym wieczorem przedstawiciele środowisk narodowych porozumieli się z rządem ws. marszu 11 listopada. Zawarcie porozumienia było konsekwencją środowej decyzji Hanny Gronkiewicz-Waltz o zakazaniu Marszu Niepodległości. Po jej ogłoszeniu prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki, nie czekając na decyzję sądu i wbrew apelom Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, poinformowali, że na tej samej trasie zorganizują własny, wielki biało-czerwony marsz, tylko że godzinę później. Problem był jednak w tym, że decyzja prezydent Warszawy została uchylona przez sąd, a to oznaczało dwa zgromadzenia na tej samej trasie.

DORZECZY.PL

REKLAMA

Komentarze