REKLAMA

To już kabaret. Michał Sz. zaatakował Rafała Trzaskowskiego

To już kabaret. Michał Sz. zaatakował Rafała Trzaskowskiego

Michał Sz. wciąż nie przestaje zaskakiwać. Młody kulturowy marksista bez pardonu manifestuje swą pogardę dla tradycji, konserwatyzmu oraz samej Polskości. Mężczyzna odbywszy areszt w dość niecenzuralnych słowach znieważył nasze państwo. Od jego agresywnej i bezczelnej postawy odcinają się nawet lewicowo-liberalne postaci życia publicznego jak chociażby Jan Hartman, Tomasz Lis, Monika Jaruzelska czy Agnieszka Gozdyra. Okazuje się bowiem, iż według Michała Sz. obecny prezydent miasta stołecznego Warszawa Rafał Trzaskowski nie jest rzecznikiem społeczności LGBT. Określanie narodowców mianem”faszystów”, uczestnictwo w tęczowych pochodach oraz wprowadzenie karty LGBT do warszawskich szkół zdaje się nie przekonywać Michała Sz.

REKLAMA

Michał Sz. zaatakował Rafała Trzaskowskiego. Zdaniem mężczyzny obecny prezydent Warszawy, nie uczynił nic, co stanowiłoby wydatne wsparcie dla rzeczonego środowiska.

Michał Sz. krytycznie o Rafale Trzaskowskim

Michał Sz. został niechlubną postacią wpisującą się w lewicową narrację. Po swych ostatnich ekscesach, do których należało pokazanie środkowego palca, mężczyzna stracił poklask wśród publicystów sympatyzujących ze środowiskiem LGBT. Najzagorzalsi obrońcy Michała Sz. w tej chwili kręcą z zażenowaniem głowami. Trudno się dziwić, skoro mężczyzna pozujący na ikonę społeczności, w swych wypowiedziach posługuje się wulgaryzmami i obraźliwymi dla Polaków stereotypami. Krytykuje on także Jana Hartmana-skrajnie lewicowego filozofa, należącego niegdyś do ugrupowań związanych z osobą Janusza Palikota. Okazuje się, iż tęczowy Rafał Trzaskowski, według Michała Sz., nie stara się stać na straży praw tegoż środowiska:-Politycy jak na razie niewiele dla nas zrobili. Rafał Trzaskowski podpisał kartę LGBT, ale był to jedynie pusty gest. Nie poszły za tamtą decyzją żadne adekwatne działania. Moim zdaniem Trzaskowski jest ukrytym transfobem i homofobem-stwierdził Michał Sz.

To jednak nie koniec kuriozalnych zarzutów:-Prezydent Warszawy jest fałszywym sojusznikiem, który podejmuje przemyślane działania tylko po to, aby zebrać kapitał społeczny, a nie realnie nam pomóc. Osoby, które mówią: „popieram was, ale…” bardziej szkodzą niż zatwardziała prawica-podkreśla mężczyzna.

Wirtualna Polska

Czytaj także:-Rekonstrukcja rządu:Piotr Miller zdradził szczegóły

Czytaj także:Sasin: Wsparcie zewnętrzne dla Lot będzie niezbędne

Zobacz także: Tusk otwarcie popiera przekupstwo opozycji

REKLAMA

Komentarze