REKLAMA

Theresa May odwołała głosowanie ws. Brexitu w Izbie Gmin

Theresa May odwołała głosowanie ws. Brexitu w Izbie Gmin

REKLAMA

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May podjęła w poniedziałek decyzję o przesunięciu debaty i głosowania nad umową o opuszczeniu Unii Europejskiej w Izbie Gmin.

Przytaczając stanowisko May, BBC twierdzi, że premier przyznała, że jeśli go głosowania nad Brexitem doszłoby 11 grudnia, umowa między Wielką Brytanią i UE jaką wynegocjowała, zostałaby odrzucona „znaczną większością” głosów. May zamierza teraz podjąć w Brukseli kolejne rozmowy z eurokratami i uzyskać od nich dodatkowe „zapewnienia” w sprawie statusu Irlandii Północnej. To właśnie deputowani Demokratycznej Partii Unionistycznej (DUP) z tego regionu, od których wsparcia w parlamencie zależy trwanie rządu konserwatystów, zdecydowanie sprzeciwiają się umowie regulującej warunki opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię, jako podważającej suwerenną władzę Londynu nad tym regionem.

Jeremy Corbyn, lider głównej siły opozycyjnej, Partii Pracy ocenił, że krok May świadczy o tym, że brytyjska premier „straciła kontrolę nad wydarzeniami”. Jednocześnie uznał jednak, że na wtorkowym szczycie UE przywódcy państw członkowskich mogą podjąć rozmowy z szefową brytyjskiego rządu.

REKLAMA

BBC twierdzi, że „zwrot” wykonany przez premier May nastąpił po kilku dniach nalegań najważniejszych ministrów, by przeprowadzić głosowanie w sprawie umowy o Brexicie we wcześniej zaplanowanym terminie, mimo sprzeciwu wielu deputowanych rządzącej Partii Konserwatywnej. Przeciw umowie chcą głosować zarówno zwolennicy pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej, jak i ci, którzy uważają umowę o Brexicie za tak niekorzystną, że za lepsze uważają wystąpienie z Unii bez żadnego formalnego dokumentu.

May nie zadeklarowała kiedy odbędzie się debata i głosowanie w sprawie umowy. Stwierdziła jedynie, że jest to zależne od tego jak dużo czasu zajmą jej kolejne rozmowy z przedstawicielami UE. Jako ostateczny termin określiła 21 stycznia. Stwierdziła także, że data 29 marca przyszłego roku, jako dzień w którym ustaje członkostwo Wielkiej Brytanii w UE pozostaje dla niej wiążąca. Jeśli umowa o nowych warunkach współpracy obu podmiotów nie zostanie podpisana, dojdzie do tak zwanego „twardego Brexitu”.

bbc.com/kresy.pl

Jakubiak: Jestem Europejczykiem. Chcę Unii Europejskiej bez granic

REKLAMA

Komentarze