REKLAMA

Szwedzkie dokumenty w sprawie rosyjskiej rodziny odrzucone przez Ministerstwo Sprawiedliwości

Szwedzkie dokumenty w sprawie rosyjskiej rodziny odrzucone przez Ministerstwo Sprawiedliwości

REKLAMA

Kilka dni temu media obiegła wiadomość o ucieczce ze Szwecji Rosjanina Denisa Lisowa z trzema córkami, które były wydane muzułmańskiej rodzinie zastępczej. Rosjanie starają się o azyl w Polsce. Do Ministerstwa Sprawiedliwości trafiły dokumenty szwedzkiego sądu w tej sprawie. Zostały one odrzucone ze względu na niespójność.

Papież Benedykt XVI: pedofila narodziła się wraz z upadkiem moralnym 1968 roku

W ubiegłym tygodniu warszawski sąd zdecydował, że rodzina może pozostać w Polsce na czas rozpoznawania wniosku o przyznanie im statusu uchodźców. W Szwecji dzieci zostały odebrane rodzicom z powodu choroby matki. Dziewczynki oddano do pieczy zastępczej muzułmanom. Denis Lisow zdecydował się je zabrać z zamiarem wyjazdu do Rosji. Dotarł do Warszawy skąd zamierzał lecieć na wschód. Straż Graniczna wykryła jednak, że Rosjanie mają w Szwecji status zaginionych. Polscy funkcjonariusze zapobiegli też próbie uprowadzenia dzieci przez szwedzkich urzędników. Następnego dnia Sąd Rejonowy w Warszawie rozstrzygnął, że ojciec wraz z córkami mogą tymczasowo zostać w Polsce.

REKLAMA

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wojcik poinformował, że do resortu wpłynęło postanowienie szwedzkiego sądu w tej sprawie i wniosek o jego wykonanie.
Między tym wnioskiem a postanowieniem są na tyle istotne różnice, że zdecydowałem o tym, żeby odesłać do Szwecji zarówno ten wniosek, jak i to postanowienie do ewentualnego uzupełnienia – powiedział.

Wójcik zaznaczył, że strona szwedzka skierowała do polskich władz wniosek o wydanie dzieci złożyli w trybie rozporządzenia „Bruksela II BIS”. Reguluje ono współpracę międzynarodową w sprawach rodzinnych. Ten wniosek będzie rozpatrywany przez sąd rejonowy.

REKLAMA

Komentarze