REKLAMA

Starbucks zwolnił baristkę za odmowę noszenia koszulki pro-LGBT

Starbucks zwolnił baristkę za odmowę noszenia koszulki pro-LGBT

Betsy Fresse, chrześcijanka z Newark w USA została zwolniona z pracy przez amerykański Starbucks po tym, jak odmówiła założenia w pracy koszulki z hasłem ruchów LGBT. Amerykanka pozwała swojego byłego pracodawcę, zarzucając mu bezprawną dyskryminację.

REKLAMA

Freese pracowała w Starbucksie jako baristka od grudnia 2015 roku. Gdy na początku zeszłego roku przenosiła się do sklepu w Glen Ridge została zapewniona, że nie będzie przez pracodawcę zmuszana do robienia czegokolwiek, co byłoby sprzeczne z jej przekonaniami religijnymi.

Także już po przenosinach w nowe miejsce, została zapewniona przez menadżera, że nie będzie musiała nosić koszulki pro-LGBT. Jednak ostatecznie została zwolniona. W dołączonym do pozwu kobiety piśmie informującym ją o zwolnieniu wskazano, że rozwiązano z nią umowę za naruszenie „fundamentalnych wartości firmy” oraz, że powiedziała, że ​​jej koledzy „potrzebują Jezusa”, kiedy otrzymała koszulkę.

Zobacz także: Niemcy: obowiązek obecności kobiet w zarządach firm

W pozwie złożonym przeciwko byłem pracodawcy Amerykanki stwierdzono, że osobiście uznaje ona, iż małżeństwo jest zdefiniowane w Biblii jako związek „tylko jednego mężczyzny i jednej kobiety”. „Pani Fresse wyznaje osobiste przekonania religijne, że wszyscy ludzie potrzebują Jezusa”- czytamy dalej. „Pani Fresse wierzy, że każdy chrześcijanin jest powołany do miłości i traktowania każdego z szacunkiem oraz współczuciem, niezależnie od jego przekonań religijnych lub innych”.

Betsy Fresse domaga się wypłaty zaległych pensji, odszkodowania oraz honorarium dla prawników. Dąży również do trwałego zakazu, który uniemożliwi Starbucksowi „nie stosowanie się do szczerze wyznawanych przekonań religijnych” pracowników.

Starbucks uważa, że zarzuty są bezpodstawne. Firma twierdzi, że nie nakazuje żadnemu pracownikowi zakładania koszulek z hasłami, z którymi się nie zgadza.

nypost.com

REKLAMA

Komentarze