REKLAMA

Sprzeczne informacje na temat wypadku podczas rosyjskich ćwiczeń. Władze mówią o prowokacji

Sprzeczne informacje na temat wypadku podczas rosyjskich ćwiczeń. Władze mówią o prowokacji

Podczas rosyjsko-białoruskich ćwiczeń Zapad 2017 doszło do wypadku, w którym ucierpiały dwie osoby. Rosyjskie władze nazywają rozpowszechniane informacje „prowokacją”.

REKLAMA

Jak informowaliśmy godzinę temu, na manewrach Zapad 2017 doszło do poważnego wypadku. Jeden ze śmigłowców, biorących udział w ćwiczeniach, trafił pociskiem w samochody stojące obok stanowiska dziennikarzy, obserwujących działania wojsk. W wyniku wybuchu dwie osoby są ciężko ranne i zostały przewiezione do szpitala.

Informacja o incydencie pochodzi z anonimowego źródła, jednak w internecie krąży filmik, na którym dokładnie widać wybuchający samochód:

Zachodni Okręg Wojskowy Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej wydał oświadczenie, w którym zaprzecza, jakoby na ćwiczeniach Zapad 2017 miało dojść do takiej sytuacji. „Wszystkie informacje, które pojawiają się w portalach społecznościowych, traktujące o dużej liczbie rannych i ostrzeleniu stanowisk dziennikarzy, wynikają z prowokacji lub głupoty danej osoby”- czytamy w owym oświadczeniu. Z kolei Dmitrij Pieskow, rzecznik prasowy prezydenta, nie udziela informacji na ten temat i odsyła pytających do resortu obrony.

Ćwiczenia kończą się jutro, 20 września. Wczoraj były obserwowane przez prezydenta Władimira Putina.

wprost.pl/themoscowtimes.com

REKLAMA

Komentarze