REKLAMA

Spór o prace IPN na Ukrainie. Wciąż nie ma możliwości upamiętnienia poległych Polaków

Spór o prace IPN na Ukrainie. Wciąż nie ma możliwości upamiętnienia poległych Polaków

W poniedziałek 19 czerwca odbyło się spotkanie przedstawicieli polskiego Instytutu Pamięci Narodowej oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z przedstawicielami IPN Ukrainy i ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Wojen i Represji Politycznych, które zakończyło się fiaskiem. Negocjujący nie doszli do porozumienia w sprawie prac archeologicznych polskiego IPN na terenie Ukrainy.

REKLAMA

Sprawa dotyczy prowadzenia badań, które zostały zatrzymane w odwecie za rozebranie nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu. Wtedy też zabroniono porządkowania polskich miejsc pamięci oraz wydawania pozwoleń na stawianie nowych. Ukraińcy żądają zalegalizowania wszystkich nielegalnych upamiętnień UPA w Polsce oraz odbudowy hruszowickiego pomnika.

Wiceminister Jarosław Sellin wyraźnie powiedział, że nie będzie zgody na upamiętnianie organizacji ludobójczych w Polsce. Ponadto podkreślił, że Ukraińcy muszą zrozumieć postawę Polaków, którzy nie chcę gloryfikować na swojej ziemi organizacji, które dopuściły się okrutnych mordów i gwałtów na polskiej ludności. Jednocześnie był zaskoczony argumentacją przedstawicieli Ukrainy w poniedziałkowych negocjacjach. Niedługo po zburzeniu hruszowickiego pomnika Wołodymyr Wjatrowycz, szef ukraińskiego IPN, powoływał się na listę, według której na Ukrainie znajduje się ok. 105 „nielegalnych” polskich pomników. Jednak w trakcie polsko-ukraińskich rozmów strona sąsiadów stwierdziła, że takiej listy nie ma, a stworzenie jej zajęłoby rok.

Sellin wypowiedział się także na temat politycznego wsparcia, jakie Polska udziela Ukrainie, chcącej zbliżyć się do Europy i walczącej z Rosją. Jednocześnie wyraził nadzieję, że nieporozumienia historyczne nie będą stawać na drodze wspólnej integracji.

kresy.pl

REKLAMA

Komentarze