REKLAMA

Śmierć w autobusie. Kierowca nie chciał przewozić pasażerów bez maseczek

Śmierć w autobusie. Kierowca nie chciał przewozić pasażerów bez maseczek

W miejscowości Bayonne, położonej w południowo-zachodniej Francji pasażerowie pobili kierowcę autobusu. Nie chciał on przewieźć ich bez biletów i maseczek ochronnych. Kierowca zmarł w szpitalu.

REKLAMA

Według informacji BBC, grupa osób rzuciła się na kierowcę, gdy ten nie chciał ich przewieźć ze względu na brak ważnych biletów i maseczek ochronnych. 50-letni kierowca zmarł w szpitalu w wyniku bardzo poważnych obrażeń głowy. Policja aresztowała pięć osób w tej sprawie. Burmistrz Bayonne – miejscowości, w której doszło do zdarzenia – nazwał to pobicie „aktem barbarzyństwa”.

ZOBACZ TEŻ: Co się dzieje z prezydentem Brazylii?

Po pobiciu kierowcy, lokalni przewoźnicy odmówili świadczenia usług trasportowych, przez co połączenia autobusowe w całej Francji są sparaliżowane. W uwagi na pandemię koronawirusa, we Francji, podobnie jak w Polsce, noszenie maseczek ochronnych w środkach komunikacji publicznej jest obowiązkowe.

Źródło: BBC/DoRzeczy.pl

REKLAMA

Komentarze