REKLAMA

Sąd Najwyższy oddala wyrok duńskiego sądu

Sąd Najwyższy oddala wyrok duńskiego sądu

REKLAMA

31 stycznia Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną i utrzymał postanowienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku odmawiającego wprowadzenia do polskiego porządku prawnego orzeczenia Sądu duńskiego odbierającego władzę rodzicielską matce, która uciekła z synem do Polski. Polkę w postępowaniu reprezentowali prawnicy Ordo Iuris.

Orzeczenie Sadu Najwyższego bez wątpienia wpłynie na wykładnię oraz stosowanie przepisów. Sąd Najwyższy podkreślił, że dobro dziecka jest to podstawowa i elementarna zasada prawa polskiego, wprowadzenie zaś do polskiego porządku prawnego orzeczenia, którego skutek będzie naruszał dobro dziecka stanowić będzie naruszenie klauzuli polskiego porządku publicznego.

Przypomnijmy: Pani Marlena 4 lata temu uciekła z 3 letnim wówczas synem z Danii do Polski. Jak wynika z jej wypowiedzi była ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej ze strony ojca dziecka. Sąd Okręgowy w Danii pozbawił Panią Marlenę władzy rodzicielskiej nad małoletnim Marcusem stwierdzając, że co prawda pomiędzy matką a dzieckiem istnieje silna więź emocjonalna, ale wyjazd do Polski nie był konsultowany z ojcem przez co należało pozbawić matkę władzy rodzicielskiej.

Sąd Okręgowy w Ostrołęce w pierwszej instancji, na wniosek ojca dziecka, uznał wyrok Sądu Okręgowego w Danii wprowadzając go do polskiego porządku prawnego. Na to rozstrzygnięcie zostało złożone zażalenie przez Panią Marlenę oraz Prokuraturę Rejonową w Ostrowi Mazowieckiej. Sąd Apelacyjny w Białymstoku po rozpoznaniu złożonych zażaleń zmienił postanowienie Sądu Okręgowego w Ostrołęce i oddalił wniosek ojca o uznanie wyroku. W uzasadnieniu stwierdził, że uznanie wyroku wydanego przez Sąd Okręgowy w Danii skutkowałoby wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego: „(…) orzeczenia w oderwaniu od funkcjonującej tu zasady dobra dziecka.” (Postanowienie SA w Białymstoku z 15 marca 2017 r., sygn. akt: ACz 244/17)

REKLAMA

Na postanowienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku pełnomocnik ojca złożył skargę kasacyjną. Sąd Najwyższy przyjął skargę do rozpoznania.

W opinii prawników Ordo Iuris skarga kasacyjna była niezasadna: Z aktualnie obowiązujących przepisów jednoznacznie wynika, że polski sąd weryfikując zasadność uznania zagranicznego wyroku obowiązany jest sprawdzić, czy uznanie takiego wyroku nie jest sprzeczne z negatywnymi przesłankami przewidzianymi prawem. Wyrok Sądu Najwyższego uwzględnia w sposób szczególną, fundamentalną zasadę dobra dziecka i wskazuje jednoznacznie, że wszelkie decyzje muszą chronić właśnie tą zasadę. – komentuje sprawę prawnik Ordo Iuris, Adw. Filip Wołoszczak, reprezentujący matkę przed Sądem Najwyższym.

Sąd Najwyższy oddalając skargę, uznał że Sąd Apelacyjny w Białymstoku właściwie rozpoznał przepisy konwencji haskiej. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy odniósł się także do zasady dobra dziecka oraz podkreślił głęboką więź łączącą matkę z dzieckiem. Podstawową i elementarną zasadą uznaną na gruncie prawa polskiego i konwencji haskiej jest zasada ochrony dobra dziecka. Jest to generalna zasada, której naruszenie może być uznane jako sprzeczne z klauzulą polskiego porządku publicznego. Gdy istnieją identyczne instytucje pozbawienia władzy rodzicielskiej, przy uznawaniu wyroku sadu zagranicznego należy rozważyć czy orzeczenie wywoła skutek dla dobra dziecka.  – podkreślił w uzasadnieniu SN.

 

Ordo Iuris
REKLAMA

Komentarze