REKLAMA

Ruszyły spekulacje odnośnie nowego szefa MSZ. Najpoważniejszym potentatem jest Zbigniew Rau

Ruszyły spekulacje odnośnie nowego szefa MSZ. Najpoważniejszym potentatem jest Zbigniew Rau

Jacek Czaputowicz w czwartek złożył rezygnację z funkcji ministra spraw zagranicznych. Zaraz po oświadczeniu ruszyły spekulacje kto może objąć po nim schedę. Póki co najpoważniejszym kandydatem na to stanowisko wydaje się szef sejmowej komisji spraw zagranicznych prof. Zbigniew Rau. Co warte odnotowania polityk Zjednoczonej Prawicy nie zaoponował tym doniesieniom. Przypomnijmy, iż w tym tygodniu z rządu”dobrej zmiany”odeszło czterech ministrów. Pierwszym z nich okazał się wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, który z funkcji ustąpił w poniedziałek. Dzień później to samo uczynił przełożony posła prof. Łukasz Szumowski. W czwartek dość nieoczekiwanie MSZ opuścić postanowił Jacek Czaputowicz. Swój resort opuściła również wiceminister cyfryzacji Wanda Buk

REKLAMA

Zbigniew Rau wydaje się najpoważniejszym kandydatem na funkcję ministra spraw zagranicznych. Profesor Nauk Prawnych nie zaprzeczył medialnym doniesieniom.

Przewodniczący komisji spraw zagranicznych wejdzie do rządu?

Dziennikarze skontaktowali się się z przewodniczącym komisji spraw zagranicznych Zbigniewem Rau. Według nieoficjalnych informacji nie zaprzeczył on, iż w niedługim czasie obejmie tekę szefa MSZ. Z uśmiechem wspomniał jedynie, że wielokrotnie był już przymierzany do tej funkcji. Profesor Rau aktualnie przebywa na wakacjach.

Warto chodź w kilku słowach przybliżyć sylwetkę tego polityka. Zbigniew Rau może poszczyć się tytułem profesora nauk prawnych. Ponadto przewodzi on sejmowej komisji spraw zagranicznych. Jest także posłem Prawa i Sprawiedliwości. Warto zaznaczyć, ze pełnił on funkcję kierownika Katedry Doktryn Polityczno-Prawnych Uniwersytetu Łódzkiego oraz szefa Centrum Myśli Polityczno-Prawnej.

Mateusz Morawiecki przyjął rezygnację Jacka Czaputowicza niemal natychmiast. Wciąż czekamy na jego następce. Prawdopodobnie w piątek poznamy nowych szefów resortu zdrowia oraz spraw zagranicznych. Nie są to jednak jedyne głośne odejścia z rządu. Rezygnację z funkcji wiceministra cyfryzacji złożyła bowiem Wanda Buk.

Gazeta.pl

Czytaj także: Rewolucja w Polskim Radiu

Zobacz także: Czaputowicz opuszcza MSZ

Czytaj także: Cała Rada Europejska dziękowała Polsce

REKLAMA

Komentarze