REKLAMA

Rosyjski MSZ oskarża Polskę o rusofobię: „Wolicie się przedstawiać jako ofiary reżimów”

Rosyjski MSZ oskarża Polskę o rusofobię: „Wolicie się przedstawiać jako ofiary reżimów”

Rosyjski MSZ oskarża Polskę i rząd o prowokacje i „kolejną odsłonę rusofobii”. Jak zaznaczyli dyplomacji Polacy wolą „prezentować się jako ofiara reżimów totalitarnych”.

W imieniu rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa zarzuciła polskim politykom, że wykorzystali datę związaną z 80. rocznicą września 13939 roku w celu zaprezentowania kolejnej odsłony rusofobii. Samo wydarzenie Zacharowa określiła jako… „wejście Armii Czerwonej na zachodnią Ukrainę i Białoruś”.

„17 września minęło 80 lat od dnia wejścia oddziałów Armii Czerwonej na Ukrainę Zachodnią i Białoruś Zachodnią. Polscy oficjele w sposób przewidywalny wykorzystali tę datę w celu prowokowania kolejnej odsłony rusofobii i rozpowszechniania nieodpowiedzialnych, pseudohistorycznych interpretacji tych wydarzeń i ogółem fałszowania historii” – tłumaczy rosyjski MSZ.

Co ciekawe Zacharowa nie wskazuje, którzy politycy mówili o doznanych szkodach od Związku Radzieckiego, ani też nie przytoczyła konkretnych wypowiedzi polskich oficjeli. Rosyjski MSZ przytoczył dane, które dotyczyły „ogromnej pomocy finansowej i materialno-technicznej, którą Polska otrzymała od Związku Radzieckiego w czasie II wojny światowej i po niej”.

„Współczesny polski establishment polityczny przemilcza te fakty i woli prezentować się jako ofiara reżimów totalitarnych i przypisywać nam jakąś równą odpowiedzialność, wraz z Niemcami za rozpętanie II wojnie światowej” – podkreśliła rzeczniczka MSZ.

nczas
REKLAMA

Komentarze