REKLAMA

Rosja: Putin dożywotnim prezydentem?

Rosja: Putin dożywotnim prezydentem?

W Rosji trwa tygodniowe głosowanie nad poprawkami do ustawy zasadniczej. Najważniejsza z nich zakłada „wyzerowanie” ilość kadencji obecnego prezydenta kraju Władimira Putina, co oznacza faktyczne zezwolenie na jego pozostawanie u władzy do 2036 roku.

Stawką głosowania są zaproponowane przez Putina ogromne zmiany w Konstytucji. W sumie poprawek jest aż 206, a będą one dotyczyły 46 artykułów ustawy zasadniczej. – Ich wprowadzenie w życie wymaga uchwalenia 56 ustaw – tłumaczył przewodniczący Dumy Wiaczesław Wołodin.

REKLAMA

Jednak wyborcy prawdopodobnie nie znają treści większości z nich. Dla zwolenników i przeciwników poprawek liczy się bowiem tylko jedna – „zerująca” ilość kadencji obecnego prezydenta, co oznacza faktyczne zezwolenie na jego pozostawanie u władzy do 2036 roku. Putin już zapowiedział, że rozważa możliwość ponownego kandydowania. – Żeby urzędnicy nie zezowali na boki w poszukiwaniu następcy – wyjaśnił.

Jak pisze Polonia Christiana (https://www.pch24.pl/w-rosji-trwa-referendum-konstytucyjne–istnieja-obawy–ze-wladimir-putin-wygra-niezaleznie-od-wyniku,76869,i.html), wśród pozostałych poprawek jest wpisanie do Konstytucji Pana Boga, uznanie języka rosyjskiego za „język narodu państwowotwórczego”, zakaz „fałszowania historii”, ustalenie priorytetu prawa rosyjskiego nad międzynarodowym, uznanie małżeństwa wyłącznie za związek kobiety i mężczyzny, oraz obowiązek indeksacji emerytur.

Władze zabezpieczyły się jednak przed ewentualną przegraną właśnie sposobami głosowania, które pozwalają swobodnie fałszować wyniki. Dziennikarz niezależnej telewizji Dożdź Paweł Łobkow udowodnił to głosując w Moskwie najpierw elektronicznie, a potem w zwykłej komisji wyborczej. W efekcie grozi mu sprawa karna z trzech paragrafów (w tym za „chuligaństwo”).

Źródło: Rzeczpospolita, Polonia Christiana

REKLAMA

Komentarze