REKLAMA

Rosja „inwestuje” w ukraińskie wybory? „Mają 305 mln euro do wydania”

Rosja „inwestuje” w ukraińskie wybory? „Mają 305 mln euro do wydania”

REKLAMA

Rosja „zainwestuje” w ukraińskie wybory? Twierdzi tak szef ukraińskiego wywiadu, który podkreśla, że Rosjanie zamierzają również wpływać na efekt wyborów do Europarlamentu.

Yehor Bozhok, szef ukraińskiego wywiadu, stwierdził dla „EUobserver”, że rosyjskie służby szykują środki, aby wpływać na wybory, zarówno te na Ukrainie, jak i Unii Europejskiej.

REKLAMA

Rosja przeznaczyła na ten cel około 305 milionów euro. Bozhok utrzymuje, że ta kwota przeznaczona jest tylko na Ukrainę, w tym na przekupstwa ukraińskich polityków, wspieranie grup radykalnych na arenie polityki wewnętrznej, czy też na działania propagandowe.

Czytaj więcej: Rosja odbudowuje w Afryce swoje wpływy. To zimna wojna 2.0

Bozhok jest szefem Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy, która działa jako niezależna struktura od 2004 roku. Jego zdaniem podobne działania Rosja podejmuje względem krajów Unii Europejskiej. W wywiadzie dla „EUobserver” stwierdził, że Rosjanie chcą przekupić zarówno ugrupowania lewicowe, jak i prawicowe.

Według szefa SZRU Rosjanie inwestują w wybory poprzez organizacje pozarządowe NGO, rosyjskich oligarchów, itd. Podkreślał również, że stoją za tym sankcje, które dotknęły Rosję bardziej niż jest to pokazywane w europejskich analizach. Rosyjski budżet mógł stracić w ich wyniku najprawdopodobniej nawet 151 miliardów euro.

infosecurity24.pl
REKLAMA

Komentarze