REKLAMA

Roman Polański z nowymi oskarżeniami

Roman Polański z nowymi oskarżeniami

Roman Polański po raz kolejny oskarżony o wykorzystywanie seksualne. Do zdarzenia miało dojść w 1973 r. Ofiara była wówczas w wieku 16 lat.

Taką informację na wczorajszej konferencji prasowej podała mecenas Gloria Allerd, obrońca wykorzystanej kobiety. Według adwokat przestępstwo miało miejsce w Południowej Kaifornii. Choć sprawa już się przedawniła, poszkodowana może zeznawać jeżeli Polański stanie przed sądem w związku z innymi oskarżeniami o wykorzystywanie seksualne.

Reżyser jest oskarżony o to, że w 1977 r. podał alkohol i środki nasenne 13-letniej wtedy Samancie Gailey (obecnie Geimer) i doprowadził ją do aktu seksualnego. Zgodnie z prawem obowiązującym w Kalifornii, każdy kontakt seksualny z osobą nieletnią uznawany jest za gwałt.

Polański przyznał się do współżycia z dziewczyną, po tym jak w ramach nieoficjalnej ugody prokurator obiecała mu zwolnienie z innych zarzutów. Reżyser wyszedł z więzienia i nie czekając na wyrok opuścił USA.

Mieszka on obecnie ze Francji i Szwajcarii, odwiedza także Polskę. Zarówno Polska, jak i Szwajcaria odrzuciły wnioski Waszyngtonu o ekstradycję Polańskiego. Francja natomiast nie ma umowy o ekstradycję ze Stanami Zjednoczonymi.

Samanta Geimer kilkukrotnie oświadczyła, że wybaczyła reżyserowi. Zaś w 2008 r. zwróciła się do sądu o umorzenie sprawy.

Dwa lata później Polański został oskarżony przez aktorkę Charlottę Lewis również o przymuszanie do aktu seksualnego, gdy ta miała 16 lat. Kobieta także była reprezentowana przez Glorię Allerd.

REKLAMA

Komentarze