REKLAMA

Rakowski analizuje wybuch w Bejrucie. „Ten port był strategiczny”

Rakowski analizuje wybuch w Bejrucie. „Ten port był strategiczny”

Liban jest krajem jednego portu. Jest zamknięty od strony Izraela bo jest w stanie wojny jak również od strony Syrii. Nie można wyjechać od strony lądu, a tylko drogą lotniczą, która jest mocno utrudniona przez koronawirus. Liban jest krajem który wszystko importuje, aż 98% towarów jest sprowadzanych. Liban jest pozbawiony produkcji. Cała historia gospodarcza tego kraju to morze i port – wyjaśnia Rakowski.

REKLAMA

Z tego portu wzięło się bogactwo Libanu. 90% PKB Libanu to są małe firmy. Ludzie po tym wybuchu w najbliższym otoczeniu stracili wszystko. Domy mieszkalne w pobliżu już wiadomo że idą do rozbiórki. Cały obszar czeka dekonstrukcja i rekonstrukcja. Port stanowił swego rodzaju magazyn, ponieważ nie ma innej przestrzeni. Składowano tam zboże, saletrę czyli wszystko ze względu na takie ukształtowanie terenu w Libanie. Liban jest krajem 100% kapitalistycznym, nie ma tam żadnych zapomóg, więc państwo nie może pomóc obywatelom. Przez ten port przepływa broń, narkotyki, które to towary wysyłał hezbollah ocenia Rakowski.

Port ten kontrolowany był przez władze, a nikt nie był w stanie im się postawić. Port ten to centralny punkt życia gospodarczego i ekonomicznego w Libanie i też wszelkiego rodzaju układy polityczne. Poziom usług prywatnych w Libanie jest kilka razy wyższy niż w Polsce. Jeżeli chodzi o usługi prywatne są one na najwyższym poziomie. Jeżeli chodzi o usługi tam gdzie zajmuję się tym państwo to przeciwieństwo, a konkretnie to usługi na najgorszym poziomie, jest to około 10% gospodarki. Można powiedzieć, że jednym sprawnie działającym organem państwowym w Libanie jest Kasyno i na tym koniec. Takie usługi jak prąd, woda są na żenująco niskim poziomie mówi Rakowski.

Hezbollah w natarciu

Ktoś lub coś najprawdopodobniej, chciał zrobić coś z tym portem, żeby wywołać kryzys kontrolowany. . Był plan by spalić czy też wysadzić pewne kwity dokumenty, których jak nie ma to nie ma dowodów. Spowodowane to było śledztwem które miało się skończyć na dniach po 15 latach, od śmierci byłego premiera Rafika al-Haririego. Kryzys ten miał odwrócić uwagę od hezbollahu, który najprawdopodobniej był w to zamieszany, natomiast wielkość tego kryzysu przerosła oczekiwania osób chcących go wywołać stwierdza Rakowski.

YOUTUBE.COM

REKLAMA

Komentarze