REKLAMA

Radny z PiS w proteście odchodzi z partii. Zrobił to przez… Facebooka

Radny z PiS w proteście odchodzi z partii. Zrobił to przez… Facebooka

Radny Prawa i Sprawiedliwości w Łodzi, Bartłomiej Dyba-Bojarski, odchodzi z partii w proteście przeciwko zmianom w prawie wyborczym.

Jak już informowaliśmy, Prawo i Sprawiedliwość oraz Koalicja Obywatelska zmieniły prawo wyborcze. Poprawki do ustawy w trakcie nocnego głosowania zgłosiło PiS. Zakładają one, że osoby w czasie wyborów przebywające na kwarantannie, w związku z epidemią koronawirusa, będą mogły głosować korespondencyjnie. Podobne uprawnienia otrzymają wszyscy, którzy ukończyli 60 lat. Wiele środowisk politycznych krytykuje te zmiany. Wygląda na to, że PiS za wszelką cenę chce przeprowadzić wybory 10 maja, w czasie pandemii koronawirusa. Zmiany wprowadzone poprzez tzw. Tarcze Antykryzysową spotykają się też z oporem samych polityków PiS.

Jeden z radnych miejskich PiS-u w łodzi, Bartłomiej Dyba-Bojarski, nie wytrzymał. Odszedł on z partii. Jak tłumaczy powody swojej decyzji? „Dzisiejsza nocna wrzutka do ustawy pomocowej, zmieniająca sposób przeprowadzenia głosowania w najbliższych wyborach przebrała miarę akceptowalnego dla mnie stopnia cynizmu i nieliczenia się przez PIS z niczym poza własnym partyjnym interesem. Kolejny raz w tym tylko roku (po pseudoreformie sądów i miliardach dla propagandowej TVP) PIS prowadzi politykę, z którą się osobiście w sposób zdecydowany nie zgadzam, bo jest po ludzku nieprzyzwoita”.

ZOBACZ TAKŻE: Włochy: Już 10 tysięcy ofiar koronawirusa. Na świecie 650 tysięcy chorych

Zaznaczył też, że nie popiera Platformy Obywatelskiej. „Parcie do wyborów za wszelką cenę, także w sytuacji, gdy szczyt zachorowań w Polsce nie wybuchnie z takim impetem, jak w innych krajach, jest nieprzyzwoite. Wiecznym uzasadnieniem kolejnych szkodliwych dla państwa zagrań PIS nie może być to, że rządy ludzi w typie Schetyny, Nitrasa czy Neumanna czy innych pożal się Boże liderów KO byłyby jeszcze gorsze”. Co ciekawe, dotychczasowy radny PiS-u poinformował o swoim odejściu z partii… tylko na Facebooku: „Skoro można bez zachowania jakiegokolwiek trybu zmieniać kodeks wyborczy chwilę przed wyborami w głosowaniu online, to moja rezygnacja na Fb również wystarczy”.

REKLAMA

Komentarze